Buschcraft i Survival legalnie w lasach

Rozpalanie ognia, schronienia, obozowanie, etc.
Awatar użytkownika
Romeo
Posty: 538
Rejestracja: 03 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Re: Buschcraft i Survival legalnie w lasach

Post autor: Romeo » 26 lis 2019, 10:51

No i super ,teraz już jakoś to wygląda ,mam wrażenie ,że lasy państwowe trochę traktują temat jak śmierdzące skarpety na nogach ,byłem sceptycznie nastawiony do tego programu i się bardzo ucieszyłem że powstał , ale znając strukturę ,ludzi którzy tam pracują i jakie mają zadania co do lasów patrzyłem na to przez palce , bo wszystkie filmiki pokazywali że rozpalają ognisko w lesie i ciągle powtarzają że w miejscach wyznaczonych ,więc napisałem do nich maila i dostałem odpowiedz i od razu linka do nich na stronę z odpowiedziami na nasze pytania i jest te najważniejsze ,i niestety -

Czy na obszarach pilotażowych można korzystać z kuchenek turystycznych?

Nie. Na tych obszarach obowiązuje, tak jak do tej pory na wszystkich obszarach leśnych, zakaz rozpalania ognia. Stąd zakaz używania jakiegokolwiek rodzaju kuchenek.
Rozpalenie ognia jest możliwe jedynie w miejscach do tego wyznaczonych przez nadleśniczego. Informację o takich miejscach można uzyskać w miejscowym nadleśnictwie. Nadleśniczowie mogą, ale nie muszą, wyznaczać takie miejsca na obszarach pilotażowych.
Otrzymałem taką samą treść i tu link do strony http://www.lasy.gov.pl/pl/turystyka/pil ... lotazowych

co o tym myslicie?
...Wojownikiem w ogrodzie ,niż ogrodnikiem na wojnie...

Awatar użytkownika
1411
Posty: 692
Rejestracja: 02 wrz 2018, 14:15
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Buschcraft i Survival legalnie w lasach

Post autor: 1411 » 26 lis 2019, 13:37

Kanapki, konserwy, termos z herbatą i/lub kawą i nocka gotowa. Nam to za mało ale może innym się przyda? Nie wiem, szukam pocieszenia :) bo strasznie ubogo z tym brakiem ognia i generalnie ci, do których ten cały projekt jest kierowany, raczej znają zasady używania, bezpieczeństwa itd. (wiadomo że nie mogę tego o wszystkich powiedzieć bo niby skąd mieć taką pewność)i nie mają powodów aby się cieszyć. Pierwsze koty za płoty. Może za dwa, trzy lata będzie można liczyć na jakieś podsumowanie i wtedy uda się sprawę przepchnąć, o ile użytkownicy nie pozostawią za sobą syfu na terenach objętych programem pilotażowym. Miejsca wyznaczone do palenia ognia to zwykle przydrożne lokacje, gdzie każdy luj czy parką, będą chcieli znaleźć spokój celem prokreacji :twisted: , nawalenia się w spokoju i z dala od kamer/oczu starszych a więc niekoniecznie spokojne miejscówki. Najfajniej było by "otrzymać" miejsca wyznaczone gdzieś w głębi lasu, gdzie nikt przypadkowy nie będzie miał ochoty się cisnąć. W naszym województwie nie ma ani jednego miejsca wyznaczonego więc nie mogę zapoznać się żadnym udostępnionym terenem. Jeśli macie w swoich okolicach, zerknijcie jak to wygląda.
Jeszcze dodam że bardzo rzadko obozuję w typowym lesie. Nie mamy większych obszarów leśnych w okolicy a i dla możliwości rozpalania ognia w postaci kuchenki ekspedycyjnej czy Tatonki na paliwo, wykorzystuję zakrzewione obręby pól i łąk, małe zagajniki nie włączone do nadleśnictwa. Tak jak kiedyś u Wyngosha biwakowaliśmy w płytkim jarze pomiędzy polami, którego środkiem płynął lichy ciek wodny. Drzewa po obu stronach zagłębienia, nie byliśmy widoczni więc porzucaliśmy nożami, postrzelaliśmy z ASG, zjedliśmy kiełbasy i nikt nie miał żadnych podstaw aby mieć do nas jakiekolwiek pretensje. Bushcraft - krzako rzemiosło a więc w krzaki koledzy i koleżanki! :D
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sztuka Przetrwania”