Przepisy

Pasteryzacja, tyndalizacja, wekowanie, suszenie i co tam jeszcze
Pietrow
Posty: 700
Rejestracja: pt 15 paź 2021, 06:34
Kontakt:

ndz 17 lis 2024, 06:16

Raczej alkosloiki :)

Co do leczenia sie promilami - nie nie nie! Promil to tylko nosnik dobrych rzeczy i swietny ich rozpuszczalnik, tudziez ekstraktor. W nalewkach chodzi o dobroczynne skladniki przejete z owocow, a nie o promil. I tej wersji zeznan zamierzam sie uparcie trzymac.

Przypomnial mi sie przepis na misiaczki Haribo w zubrowce... Bo Turowka wonna zawiera skladniki czynne sprzyjajace uspokojeniu i dobrze dzialajace na cere.
Znaczy: po wypiciu odpowiedniej ilosci zubrowki przez mezczyzne, cera kobiet staje sie bardzo pociagajaca :) Nie wiem czy dziala to w druga strone. :)
Konto slabo aktywne. Posty ortogonalne do forumowego mainstreamu.
Jestem "dziadkowym pampersem". Nie kreca mnie pistolety ani inne Kung-Fu Pandy. Robie przetwory, warze domowe piwo i przewracam sobie na patelni podplomyki w garazu.
Awatar użytkownika
1411
Posty: 3021
Rejestracja: ndz 02 wrz 2018, 14:15
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

ndz 17 lis 2024, 09:52

A sam napisałeś pod pieprzówką... Co to człowiek nie wymyśli żeby sobie chlapnąć :lol:
Obrazek
Pietrow
Posty: 700
Rejestracja: pt 15 paź 2021, 06:34
Kontakt:

ndz 17 lis 2024, 10:09

Trafiony zatopiony 😁
Konto slabo aktywne. Posty ortogonalne do forumowego mainstreamu.
Jestem "dziadkowym pampersem". Nie kreca mnie pistolety ani inne Kung-Fu Pandy. Robie przetwory, warze domowe piwo i przewracam sobie na patelni podplomyki w garazu.
Awatar użytkownika
1411
Posty: 3021
Rejestracja: ndz 02 wrz 2018, 14:15
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

sob 08 sie 2026, 17:29

Dwie podpowiedzi w kwestii przetwarzania ogórków:

Ogórki małosolne - zwykle robimy je jak tylko się pojawią pierwsze ogórki i chętnie pałaszujemy w letnie dni. Aby nasze ogórki "doszły" szybciej, wystarczy pociąć na drobne wszystkie dodatki do nich. Czyli nie wrzucamy kopru w gałązkach, czosnku w ząbkach, etc. a wszystko tniemy na mniejsze kawałki, co przyśpiesza znacząco proces.

Mycie ogórków - tutaj patent od kogoś, kto zauważył to kiedyś na zbiorach za granicą. Gospodyni miast szorować i myć ogórki, z grubsza opłukała je pod bieżącą wodą, a następnie wrzucała do pralki nastawionej na program płukanie! Sprawdziłem sam w tym roku. Minimalne obroty jakie udało mi się ustawić, to 400 i nie mogę powiedzieć, aby cokolwiek się uszkodziło. Ogóry się wymyły same, oszczędzając roboty domownikom. Naturalnie dobrze jest przepłukać pralkę przed myciem ogórków (jak i po), aby nie pachniały nam płynem czy proszkiem do prania :lol: Metoda działa znakomicie i polecam w sytuacji, gdy macie więcej towaru do umycia.
Obrazek
Awatar użytkownika
1411
Posty: 3021
Rejestracja: ndz 02 wrz 2018, 14:15
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

ndz 13 wrz 2026, 18:55

@Ryszpak, pamiętając o obietnicy, wrzucam przepis!

Sałatka marchewkowo-paprykowa

1. 3kg marchwi potrzeć na grubych lub średnich oczkach tarki
2. przesypać dwiema łyżkami soli kłodawskiej, aby marchew puściła sok
3. 2,5kg papryki pokroić na drobne (proporcjonalnie do marchewkowych wiórów) lub zetrzeć na grubych oczkach tarki i dorzucić do zasolonej marchwi
4. Przygotować zalewę z 1 szklanki oleju, 1 szklanki octu i 0,5 szklanki cukru

Oryginalny przepis podaje, aby na każdą porcję zalewy, mieć przygotowaną główkę czosnku i czosnek owy przecisnąć przez praskę do zalewy, lub (moja szkoła) zblendować w oleju przed połączeniem z octem, w którym rozpuściliśmy cukier. W domu jednak podjęliśmy decyzję aby czosnek pociąć w cienkie plastry i dorzucić do zasolonych warzyw, aby także puścił soki. Miska ze składnikami może stać i całą noc (pod przykryciem, aby psiekrwie owocówki lub inne muchówki nie skalały nam zasobów), aby rano upakować do słoików. Zalewamy słoiki zalewą i sokiem z zasolonych warzyw (nic się nie marnuje), zakręcamy gorącymi pokrywkami, gotujemy do 20 minut i na 10 dodatkowych minut zostawiamy w stopniowo stygnącej wodzie. Wyciągamy, stawiamy na ściereczce dnem do góry i tak pozostawiamy do ostygnięcia.

To jest towar prima sort! Ta czosnkowa zalewa robi większość roboty i wzmacnia marchew z papryką. Można delikatnie podsypać chilli lub innym umilaczem, jeśli kto lubi. Do obiadu rewelacja, choć ja swój pierwszy słoik (to jest, zawartość), zjadłem ot tak, wiosłując łychą, aż wszystko z wnętrza zniknęło.
Obrazek
Awatar użytkownika
Ryszpak
Posty: 87
Rejestracja: czw 06 lut 2025, 22:23
Lokalizacja: Puszcza Zielona
Kontakt:

ndz 13 wrz 2026, 19:07

👍!!!!
Dzięki wielkie, nie omieszkam skorzystać :D
Rafał vulgo Ryszpak


“I Am Not Altogether on Anyone’s Side, Because Nobody is Altogether on My Side.” Drzewiec
ODPOWIEDZ

Wróć do „Przetwarzanie”