Strona 2 z 2

Re: Zabezpieczenia domu przed pożarem

: czw 12 paź 2023, 22:23
autor: seal
Buła pisze: czw 12 paź 2023, 22:20 No tu bym polemizował czy to samo. Pożaru to z tego nie będzie. Temp spalin jest śmiesznie niska w wiekszosci współczesnych pieców.
Przy niedroznym kominie wywali tylko błąd i tak to się skończy. No chyba że jakaś naprawde przedpotopowa konstrukcja, w dodatku uszkodzona, to i ryzyko zaczdzenia być może.
Ale fakt, o drożność warto dbać.
W sumie racja. Ale skończenie w środku zimy, bez ogrzewania też nieprzyjemne. Choć nie-niebezpieczne.

Re: Zabezpieczenia domu przed pożarem

: pt 13 paź 2023, 07:46
autor: cyklop
Nie raz widziałem palące się sadze i spalone poddasza domów . Przeważnie po spalaniu nieodpowiednio przygotowanym drewnie . Mokre , pełne żywicy i zbyt krótko sezonowane powoduje osadzanie się na ściankach kominów a przeważnie murowanych . Jak sam zobaczysz płomień buchający na dwa metry nad kominem . To się wtedy przekonasz co to za siła . ;)

Re: Zabezpieczenia domu przed pożarem

: pt 13 paź 2023, 08:14
autor: seal
cyklop pisze: pt 13 paź 2023, 07:46 Nie raz widziałem palące się sadze i spalone poddasza domów . Przeważnie po spalaniu nieodpowiednio przygotowanym drewnie . Mokre , pełne żywicy i zbyt krótko sezonowane powoduje osadzanie się na ściankach kominów a przeważnie murowanych . Jak sam zobaczysz płomień buchający na dwa metry nad kominem . To się wtedy przekonasz co to za siła . ;)
Tego nikt nie kwestionuje, mój komentarz był do instalacji wentylacyjnej i pieca gazowegp.

Re: Zabezpieczenia domu przed pożarem

: pt 13 paź 2023, 13:47
autor: Buła
seal pisze: czw 12 paź 2023, 22:23
Buła pisze: czw 12 paź 2023, 22:20 No tu bym polemizował czy to samo. Pożaru to z tego nie będzie. Temp spalin jest śmiesznie niska w większości współczesnych pieców.
Przy niedroznym kominie wywali tylko błąd i tak to się skończy. No chyba że jakaś naprawde przedpotopowa konstrukcja, w dodatku uszkodzona, to i ryzyko zaczdzenia być może.
Ale fakt, o drożność warto dbać.
W sumie racja. Ale skończenie w środku zimy, bez ogrzewania też nieprzyjemne. Choć nie-niebezpieczne.
Nieoczekiwany brak działania pieca CO jest jak najbardziej do przewidzenia zawczasu. Po to ma się zapasowe źródła ogrzewania. Prąd, kominek/piec na paliwo stałe, grzejniki na butle itp. Kolejne warstwy i święty spokój.
Kiedyś piec mi walnął tak że trzeba było zamówić części. Serwis w PL - 3 tygodnie i 3k PLN. Sklep producenta w DE dostarczył co trzeba w 48 godzin za mniej niż 200 zł. Wymieniłem sam i tyle. Przez kilka dni grzałem CWU prądem (z lenistwa bo nie chciało mi sie drewnem palić). Gdybym nie był przygotowany to chyba bym z garnkiem wrzątku latał do miednicy w łazience.