Strona 2 z 2

Re: |Książka| „Wolność i spluwa, podróż przez uzbrojoną Amerykę” Dan Baun , wyd Czarne 2018.

: czw 22 sty 2026, 21:49
autor: BoldFold
Guzik prawda, raczej bajda... Wojna niczego nigdy nie usprawiedliwia, a już na pewno nie to by pisać, aj waj będzie lato będzie gaj... Polacy podobnie jak inne ludy pod jedynie słuszną banderą czerwoną byli pozbawieni prawa do posiadania broni. W międzyczasie zaś wszystkie oszołomy tlumaczą że broń jest be. Na marginesie skrzynki na noże w Anglii jak skrzynki pocztowe... Do jakiego rodzaju absurdu trzeba dojść by w ten sposób myśleć. Jeżeli nie mogliśmy mieć broni a teraz możemy i to nawet tak że Amerykanie nam zazdroszczą jak piszesz to proszę mi wytłumaczyć mamy 81 lat po IIwś, a niby "wolność" odzyskaliśmy 1989 więc 37 lat już nam USA zazdraszczają naszego pozwolenia na broń a do 1989 roku od wojny minęły 44 lata różnica wyliczona. I co dalej różnica 2,5sztuki do 120 sztuk. Usprawiedliwianie mentalności "chłopa pańszczyźnianego i wioskowego głupka biedą i innymi przypadłościami jakie nas dopadły jest robieniem z narodu mentalnych więźniów i umysłowych słabeuszy. Inna sprawa, że sporo ludzi w ten sposób myśli. Chcę tu z całą mocą podkreślić że ten sposób myślenia niszczy Polaków i długo tak nie pociągniemy. Również przygotowany mając tego typu światopogląd ma mniejsze szanse na przetrwanie w sytuacji W/GWWW. Tyle w temacie, a fakty mówią same za siebie, zresztą Dan Baum sam o tym pisze, a książka warta lektury.

Re: |Książka| „Wolność i spluwa, podróż przez uzbrojoną Amerykę” Dan Baun , wyd Czarne 2018.

: pt 23 sty 2026, 07:24
autor: SilesiaSurvival
Cześć!

To jak wojna niczego nie tłumaczy :) to czemu generuje takie duże koszty : finansowe , społeczne czy kulturowe? Btw nasi muzealnicy co pewniej czas odkrywają nasze zabytki w kolekcjach czy to na zachodzie , czy nawet w krajach nordyckich :) Wojna tego nie tłumaczy?

Nie mówię o prawie do posiadania jako całym, bo tu wiadomo amerykańskie prawo jest bardzo liberalne (ale nie w każdym stanie), ale odniosłem się tylko do tłumika :) I widzę że doszło do nadinterpretacji ;)

Anglia to jest kraj sprzeczności :) Nie możesz mieć noża , ale możesz mieć strzelbę na rejestrację na ptactwo czy produkować czarny proch w niewielkich ilościach na swoje potrzeby. W Francji podobnie czy, już w DE. Gdzie za nóż rozkładamy jedną ręką (one hand) możesz dostać nawet wyrok.

Ale ja mówiłem : „123 lata zaborów, 7 powstań , 6 lat okupacji , 45 lat demokracji ludowej” i tutaj nie ma odpowiedzi jednoznacznej czemu tak jest.
Boże ale ty nadinterpretujesz to co napisałem w pierwszym poście :) chodzi o posiadanie i kupowanie tłumika do broni :) tego na pewno mam zazdroszczą. My jako Polacy naprawdę dostęp do broni szerszy mamy od 2014 kiedy doszło do deregulacji czyli zniesienia uznaniowości policji w sprawie wydawania pozwoleń :) Bo wcześniej kwity dostałeś lub nie (nawet jak byłeś uznanym sportowcem a mógł cię wojewódzki nie lubić, i ci kwitu nie podpisał ) dziś jak masz czyste kwity nie może tego zrobić. I tak naprawdę w tej materii szerszy dostep jest od 2014 ;) czyli od 12 lat :) Gdzie z współczynnika 1.2 / 100 dochodzimy do 3/100, gdzie podwojono liczbę sztuk broni, statystycznie wśród obywateli :) Ale to są ułomne dane statystyczne które też trzeba umieć czytać :) Bo broni w PL jest więcej w ograniczonej liczbie obywateli , i niewielu posiadaczy broni ma 1 pozwolenie i 1 sztukę :) tylko mają z reguły 1 lub 2 pozwolenia i kilka sztuk.

~Bart

Re: |Książka| „Wolność i spluwa, podróż przez uzbrojoną Amerykę” Dan Baun , wyd Czarne 2018.

: pt 23 sty 2026, 10:08
autor: BoldFold
Co zrobić, tak wyszło z poprzednich postów które pisałeś :lol: Inaczej mówiąc temat zazdrości obywateli USA na naszą bidną rzeczywistość w temacie posiadania broni, ale nie tylko bo i infrastruktury nie ma i nie da się kupić w sensownych pieniądzach porządnej broni tylko podróbki tureckie, brak strzelnic, instruktorów, że o pzss nie wspomnę, a strzelanie to dziurawienie papieru. Więc tu zgoda przeniosłeś problem z zazdrości Amerykanów (bo był nie do obrony) na pole wojny i jej wpływ na ograniczenie ilości broni na teraz, do sytuacji obecnej. No ale temat się nie zamknął nawet w Magdalence po 1989 roku, bo i tak zostaliśmy przeniesieni z satelity wpływów ZSRR do strefy wpływów RFN. No i tyle, dalej to i masz rację, bo dopiero po 2014 roku trochę nam poluzowali. Więc ja walczę tu o to aby pozbyć się jarzma bycia niewolnikiem i patrzenia przez pryzmat martyrologii naszych poległych. Jeżeli większość obywateli Polski będzie miała broń w domu i szkolenie z obsługi broni i OC w szkole to WSZYSCY CI NASI POLEGLI KTÓRZY ODDALI ŻYCIE ZA WOLNĄ POLSKĘ, będą z nas dumni i w ten sposób też będziemy chronić naszą przyszłość jako narodu. Myślę, że Izrael może tu być przykładem dla nas. Czemu nie piszesz o wygranych, ale poległych żołnierzach z wojny 1920 roku? Zdradzonych potem przez polityków w haniebnym pokoju Ryskim? Każdy poległy w obronie Polski czy to żołnierz czy cywil, czy też zdradziecko zamordowany cywil (vide spalona dziewczynka przy obronie Poczty Polskiej) powinien mieć świadomość że go pomścimy. Historia jest najlepszą nauczycielką, ale ma kiepskich uczniów. A my jesteśmy otoczeni wrogami więc kopiowanie wzorów Izraela ma sens.