Re: Zapas żywności na wędrówkę i gorsze czasy według traperów starej szkoły.
: pt 31 paź 2025, 07:46
Cześć
Kibicuje Rufusowi , a zestaw fajny. Dobrze że importowałeś tekst z podaniem źródła na forum
A co do naszych S…..
Eska na 1/3 DOS (czyli 1/3 dziwnego zapotrzebowania) w rzeczywistości mi wystarcza na 2/3 dnia „komfortu” kalorycznego (gdzie nie czuję się głodny) oraz na dzień cały gdzie już ten głodek lekko doskwiera.
Eska 1 DOS. (Czyli na dzienne zapotrzebowanie kaloryczne) w moim przypadku wystarczy na 2 dni „komfortu kalorycznego” lub nawet na 3 dni gdzie głodek będzie lekko odczuwalny
A nasze S są kaloryczne i tłuste, preferuje ich spożywanie w zimniejsze pory roku. W upalne lato niestety są „zbyt ciężkie” przez co trochę zamulają po zjedzeniu.
Sam planuję na przyszły rok uderzyć z Warszawy w rodzinę strony , spróbuję podczas wyprawy kuchni od Rufusa
Ale i S w sakwie będzie
Btw kuskus wraz z przyprawą „soczyste kotlety mielone” zalane wrzątkiem z dodatnym kabanosem cienko pokrojonym, jest całkiem dobrym jedzeniem terenowym
~Bart
Kibicuje Rufusowi , a zestaw fajny. Dobrze że importowałeś tekst z podaniem źródła na forum
A co do naszych S…..
Eska na 1/3 DOS (czyli 1/3 dziwnego zapotrzebowania) w rzeczywistości mi wystarcza na 2/3 dnia „komfortu” kalorycznego (gdzie nie czuję się głodny) oraz na dzień cały gdzie już ten głodek lekko doskwiera.
Eska 1 DOS. (Czyli na dzienne zapotrzebowanie kaloryczne) w moim przypadku wystarczy na 2 dni „komfortu kalorycznego” lub nawet na 3 dni gdzie głodek będzie lekko odczuwalny
A nasze S są kaloryczne i tłuste, preferuje ich spożywanie w zimniejsze pory roku. W upalne lato niestety są „zbyt ciężkie” przez co trochę zamulają po zjedzeniu.
Sam planuję na przyszły rok uderzyć z Warszawy w rodzinę strony , spróbuję podczas wyprawy kuchni od Rufusa
Btw kuskus wraz z przyprawą „soczyste kotlety mielone” zalane wrzątkiem z dodatnym kabanosem cienko pokrojonym, jest całkiem dobrym jedzeniem terenowym
~Bart