Hej, witam! Gry i książki to podstawa, najlepiej takie, które nie znudziły się od 20 lat, bo można być prawie pewnym, że nie będą nudzić dalej, kryzys nie jest najlepszym czasem na eksperymenty w tych dziedzinach, istnieje spore prawdopodobieństwo, że skończą jako opał, albo czyściwo, a my zostaniemy bez rozrywek. Opcją, o której tu nie wspomniano są różne formy prac artystycznych, rzeźbienie w drewnie, wystarczy nóż i polano, a po nabraniu wprawy można sobie na przykład zrobić ozdobny stołek do obierania ziemniaków

. Niby nikomu nie jest taki potrzebny do życia, ale wykonanie go zajmie czas i głowę. Malowanie. Świetnie oczyszcza głowę, stosowane jest również jako narzędzie psychoterapeutyczne, pomalować można dosłownie cokolwiek, a w pewnych przypadkach także czymkolwiek, wykonanie farby naturalnej to nie jest fizyka kwantowa, wystarczy ściągnąć sobie jakiś podręcznik i wydrukować albo kupić i zostawić w kryjówce. Można szyć, z resztek, ze szmatek, ubrania maskujące albo uszyć sobie "kryzysową kreację" w stylu Nad Maxa, znów, ograniczeniem jest tylko wyobraznia i materiały. Jest jeszcze wiele rozrywek z pogranicza skilla i artyzmu, nie wszystko, co może się przydać, musi być brzydkie

Pozdrawiam, Jagna