Strona 4 z 4

Re: Niewidzialność, czy afiszowanie się

: wt 04 gru 2018, 11:53
autor: 1411
Dlatego dążymy do tego, aby ludzie którzy się jeszcze nie spotkali, w końcu mieli okazję. Dążymy w zamyśle do tego aby nowi się weryfikowali poprzez spotkania ze starymi na swoim lokalnym terenie. I wreszcie do tego że jeśli ktoś będzie funkcjonował wyłącznie na forum i nie podejmie "wyzwania" spotkania oko w oko, opuści to forum. Ta strona to tylko narzędzie, jak samochód czy wkrętak a nam chodzi o coś więcej, co można zbudować wyłącznie w rzeczywistym świecie.

Re: Niewidzialność, czy afiszowanie się

: ndz 16 gru 2018, 12:19
autor: Arcyszczur
kraver pisze: wt 04 gru 2018, 11:40 Pisząc o odwadze mama na myśli, że wielu ludzi utajnia się bo mają w głębi ducha kompleks "no bo kim ja w sumie jestem" a to duży błąd.
Bardzo celna uwaga. Niestety ten problem braku pewności siebie czy otwartości pojawia się na wszystkich poziomach społecznych, edukacyjnych czy zawodowych. A "żeby zło zatriumfowało wystarczy żeby dobrzy ludzie nie zrobili nic". Tymczasem niezależnie od posiadanego wykształcenia, kasy czy pozycji społecznej ludzie potrafią wnosić w życie innych całkiem niespodziewane wartości. Osobiście bardzo lubię podglądać przy pracy moich budowlańców, bo dużo się od nich uczę, a sam lubię podłubać czy coś zbudować. Staram się też ich wspierać swoją wiedzą medyczną kiedy tylko widzę, że jest potrzebna. Po prostu najważniejsze, żeby rozmawiać, a przez to rozumieć się nawzajem i szanować. W moich bojach budowlanych (a nie mam łatwej budowy - przebudowuję stary dom) najbardziej mi pomaga pewna myśl mojego szefa ekipy budowlanej - "Do budowy domu trzeba zachować bardzo dużo cierpliwości..." Cóż, człowiek z doświadczeniem.

Re: Niewidzialność, czy afiszowanie się

: ndz 23 lip 2023, 16:42
autor: Szebora
Jeżeli mamy rodzinę, wydaje się logiczne, by nikt kto nas wiąże z zapasami czy żywności, czy sprzętu, broni, nie odnalazł nas tak łatwo w razie "W".
Chyba po to to się tworzy. By rodzina była bezpieczna. Siła rzeczy więc..