Johnny Reb o Motocyklach 125 cc
-
Maślak13
- Posty: 375
- Rejestracja: wt 20 lip 2021, 22:07
- Lokalizacja: 21-300
- Kontakt:
Ja bym powiedział że nic nie widać na podstawie Ukrainy . Bo to że używają tanich lekkich i słabych Chińczyków nie oznacza że są dobre i mocne . Równie dobrze może oznaczać że ktoś zamówił je a zapłacił jak za Yamahy, lub nie szkoda takiego porzucić bo chińskie drony są droższe od nich . Kolega forumowy Honda pojechał na dwa motocykle na Nordkapp . On hondą CBF125 ona chińskim krosem200cc - lifan toto się nazywało . Nazywało bo kawałek po osiągnięciu celu na powrocie odmówiło posłuszeństwa i postanowiło zakończyć żywot na północy . I w ten sposób wracali obydwoje Honda na hondzie z kobietą.
-
Ramzan Szimanow
- Posty: 2692
- Rejestracja: czw 27 sty 2022, 10:49
- Kontakt:
Tanie.Maślak13 pisze: śr 29 paź 2025, 20:20 Ja bym powiedział że nic nie widać na podstawie Ukrainy . Bo to że używają tanich lekkich i słabych Chińczyków nie oznacza że są dobre
Niestety kupując chińczyka trzeba wcześniej zdobyć rozeznanie które marki są znośnej jakości a które to szmelc.
Japonia kojarzy się lepiej choć też tamtejszym koncernom zdarzały się wpadki.
Na szczęście wspomniana Honda CBF 125 którą wrócili we dwoje z dalekiej północy to dobra maszyna choć lekka, nie ma samochodowej pojemności silnika i waży koło 130 kg a nie pod 300.
