Strona 4 z 4

Re: Johnny Reb o Motocyklach 125 cc

: śr 29 paź 2025, 20:20
autor: Maślak13
Ja bym powiedział że nic nie widać na podstawie Ukrainy . Bo to że używają tanich lekkich i słabych Chińczyków nie oznacza że są dobre i mocne . Równie dobrze może oznaczać że ktoś zamówił je a zapłacił jak za Yamahy, lub nie szkoda takiego porzucić bo chińskie drony są droższe od nich . Kolega forumowy Honda pojechał na dwa motocykle na Nordkapp . On hondą CBF125 ona chińskim krosem200cc - lifan toto się nazywało . Nazywało bo kawałek po osiągnięciu celu na powrocie odmówiło posłuszeństwa i postanowiło zakończyć żywot na północy . I w ten sposób wracali obydwoje Honda na hondzie z kobietą.

Re: Johnny Reb o Motocyklach 125 cc

: czw 30 paź 2025, 01:26
autor: Ramzan Szimanow
Maślak13 pisze: śr 29 paź 2025, 20:20 Ja bym powiedział że nic nie widać na podstawie Ukrainy . Bo to że używają tanich lekkich i słabych Chińczyków nie oznacza że są dobre
Tanie.
Niestety kupując chińczyka trzeba wcześniej zdobyć rozeznanie które marki są znośnej jakości a które to szmelc.
Japonia kojarzy się lepiej choć też tamtejszym koncernom zdarzały się wpadki.

Na szczęście wspomniana Honda CBF 125 którą wrócili we dwoje z dalekiej północy to dobra maszyna choć lekka, nie ma samochodowej pojemności silnika i waży koło 130 kg a nie pod 300.