Strona 7 z 8

Re: Zapas paliwa do agregatu

: śr 30 lip 2025, 09:20
autor: Art68
mam agregat 5KW benzynowy. Pobiera od 1 litra do 1,5 litra na godzinę w zależności od obciążenia które u mnie zwykle nie dochodzi do maxa możliwości agregatu.
Paliwo przechowuję w mini bunkrach tzn betonowych kręgach wkopanych do połowy w ziemię, obsypanych i przykrytych sklejką obitą blachą.
Bunkry są w cieniu, z dala od domu, ot tak na wszelki wypadek.
Mam zwykle 100-120 l benzyny w 20 l bańkach plastikowych po paliwie do piecyków itp. W porze koszenia trochę zużywam z tego zapasu i uzupełniam. innych wymian nie robię. Nie zauważyłem by agregat albo kosiarki źle chodziły na rocznym lub starszym paliwie. Może ten chłód bunkra służy dobrze zachowaniu właściwiści...🤷‍♂️
W drugim bunkrze mam podobny zapas diesla i on rotuje jeszcze wolniej bo mało kiedy mi się chce robić podmiankę. Kilka razy robiłem i tzw nowoczesny diesel ze wszystkimi czujnikami komputerami itd na starszym niż rok a może nawet dwuletnim paliwie nie kwękał, odpalał i chodził normalnie.
Mam jeszcze trzeci bunkier gdzie trzymam rozpuszczalniki, nafty itp palne płyny. Bunkry nie mają dna. Trochę żwiru. W razie pożaru paliwo ma iść w piach, mało eko ale w razie takiej sytuacji jak pożar mam to gdzieś czy pójdzie z dymem w powietrze czy wsiąknie w glebę.
Diesla trzymam do pojazdów.
Benzynę do agregatu.
Mieszkam na odludziu i miałem już kilkudniowe braki prądu. Wg mnie odpalanie agregatu co +- 6 do 8 h na +-1 do 2h wystarcza całkowicie by utrzymać zamrażarki/lodówki w doskonałej formie.

Re: Zapas paliwa do agregatu

: śr 11 mar 2026, 11:52
autor: Dolec
Cześć wszystkim 🙂

Jestem nowy na tym forum i dopiero zaczynam czytać starsze wątki, więc na razie głównie nadrabiam wiedzę. Trafiłem na ten temat o zapasie paliwa do agregatu i spróbowałem zebrać najważniejsze wnioski (również z innych stron) z całej dyskusji. Jeśli coś źle zrozumiałem albo coś pominąłem – poprawcie mnie proszę.

1. Jakie paliwo do zapasu

a.) większość osób trzyma benzynę do agregatu, a diesel do pojazdów (jeśli jego pojazd jest na diselka)
b.) część osób przerabia agregaty na LPG, bo gaz można przechowywać znacznie dłużej, ale jest bardziej rozrywkowo-wybuchowy -> to prowadzi do myślenia nad agregatami duelfuel

2. Trwałość paliwa

a.) zwykła benzyna: ok. 3 miesiące
b.) z dodatkiem stabilizatora: ok. 1 rok
c.) LPG w butli: nawet wiele lat, propan mniej kaloryczny ale też mniej problematyczny w zimie
d.) nowa benzyna E10 jest bardziej higroskopijna i gorzej się przechowuje

3. Rotacja zapasów

a.) wielu użytkowników trzyma ok. 100–120 l benzyny w kanistrach 20 l
b.) paliwo jest rotowane przy koszeniu lub innych pracach, żeby się nie zestarzało
c.) lepiej by było żeby móc trzymać tylko jeden rodzaj paliwa - wtedy rotowanie może być bardziej efektywne

4. Przechowywanie

a.) kanistry trzymane w cieniu i z dala od domu
b.) jeśli przetrzymujemy gaz to nie poniżej poziomu gruntu
c.) paliwo często przechowywane w bańkach lub kanistrach 20 l - tu duża prośba o polecajki konkretnych sprzedawców i modeli


############################################

Mam jeszcze kilka pytań do bardziej doświadczonych:

1. Czy ktoś z Was kupuje paliwo „na zapas” z zagranicy (np. Białoruś)?
2. Czy lepiej przechowywać paliwo w kanistrach metalowych czy plastikowych? Nie teoria lecz praktyka.
3. Jakie kanistry polecacie – macie sprawdzone modele lub sklepy?
4. Czy ktoś używa stabilizatorów paliwa i które działają najlepiej?

Z góry dzięki za wszystkie podpowiedzi – chętnie posłucham doświadczonych osób.
🙂

Re: Zapas paliwa do agregatu

: czw 12 mar 2026, 14:15
autor: BoldFold
W kwestii małego sprostowania; agregatu nie trzeba przerabiać, są w sprzedaży hybrydy nowe fabryczne (sporo z nas ma takie) Wybuchowość zaś można między bajki włożyć ;) gwarancja zaś niepogorszenia jakości propanu butanu w butli to 10 lat :!: Co do kanistrów i zapasów w nich, to zawsze jest kłopot, trzymam zapas roczny do C330, poza tym tylko 10l do piły, kosy etc.

Problem z paliwem do auta jest taki, (albo go nie ma w zależności od podejścia) już tłumaczę;

Ucieczka autem (auto ucieczkowe) jest skuteczna PRZED WYSTĄPIENIEM zjawiska (W, GWWW) więc po co mi zapas? Skoro zatankuję po drodze? Mając hybrydę (benzyna + lpg) mam zasięg spory. Zaś po W ja w samochód na pewno nie wsiądę, o wyjeżdżaniu na drogę nie wspomnę, jeszcze mi życie miłe o porzuceniu dobra nie wspomnę. Jeżeli już ewakuacja (po W GWWW) bądź ucieczka z musu to per pedes + wózek a najlepiej rower.

Magazynowanie zaś paliwa i wystawianie się na kłopoty po GWWW przy terkoczącym agregacie to kolejny problem. Spece twierdzą, że od anarchii dzielą nas 3 posiłki, a od zezwierzęcenia 9 posiłków tylko i wrogiem będzie bliski sąsiad którego będzie przyciągać albo światło, albo zapachy. A wszystkich nie da rady wykarmić. Powody dla których jedni będą prosić inni żebrać a kolejni atakować to temat na osobny artykuł.

Re: Zapas paliwa do agregatu

: pt 20 mar 2026, 16:14
autor: bushmot
Dolec pisze: śr 11 mar 2026, 11:52
2. Trwałość paliwa

a.) zwykła benzyna: ok. 3 miesiące
b.) z dodatkiem stabilizatora: ok. 1 rok
c.) LPG w butli: nawet wiele lat, propan mniej kaloryczny ale też mniej problematyczny w zimie
d.) nowa benzyna E10 jest bardziej higroskopijna i gorzej się przechowuje
Zwykłą benzynę można i dłużej trzymać w zapasie - wlewałem do baku 9-12 miesięczną i było ok pytanie tylko jak to zrobić... mój sposób - starą benzynę rotuję albo dolewając max 10l na zbiornik świeżego paliwa albo wykorzystuję do 2-suwów (kosiarka, motorower, piła spalinowa - przepalą to bez problemu). Dlatego też korzystam głównie z kanistrów 10l
Dolec pisze: śr 11 mar 2026, 11:52 2. Czy lepiej przechowywać paliwo w kanistrach metalowych czy plastikowych? Nie teoria lecz praktyka.
3. Jakie kanistry polecacie – macie sprawdzone modele lub sklepy?
Nie spotkałem się jescze z plastikowym kanistrem który nadawałby się na coś więcej niż przywiezienie paliwa ze stacji... a i to niekoniecznie bez wycieków... kupuję metalowe, po prostu z serwisu na A, nie te najtańsze oczywiście ale kupowałem od różnych sprzedawców - nie widzę różnicy. DO tego polecam zakup kilku uszczelek (nie wiem czy są na A, mnie na chińskim portalu się wyświetkają...) - i póki nie postawisz obok piecyka albo nie podziurawisz śrubokrętem - kanister powinien wytrzymać lata...

BoldFold pisze: czw 12 mar 2026, 14:15 Ucieczka autem (auto ucieczkowe) jest skuteczna PRZED WYSTĄPIENIEM zjawiska (W, GWWW) więc po co mi zapas? Skoro zatankuję po drodze? Mając hybrydę (benzyna + lpg) mam zasięg spory. Zaś po W ja w samochód na pewno nie wsiądę, o wyjeżdżaniu na drogę nie wspomnę, jeszcze mi życie miłe o porzuceniu dobra nie wspomnę. Jeżeli już ewakuacja (po W GWWW) bądź ucieczka z musu to per pedes + wózek a najlepiej rower.

Magazynowanie zaś paliwa i wystawianie się na kłopoty po GWWW przy terkoczącym agregacie to kolejny problem. Spece twierdzą, że od anarchii dzielą nas 3 posiłki, a od zezwierzęcenia 9 posiłków tylko i wrogiem będzie bliski sąsiad którego będzie przyciągać albo światło, albo zapachy. A wszystkich nie da rady wykarmić. Powody dla których jedni będą prosić inni żebrać a kolejni atakować to temat na osobny artykuł.
Zgadzam się w 100% z BoldFold - jeśli nastąpi taka sytuacja - lepiej się nie wychylać... ale to nie jedyna sytuacja gdzie dodatkowe paliwo może się przydać... brak na stacji czy wysoka cena na skutek paniki - może wtedy warto "przetrzymać" i ograniczyć zakupy na rzecz skorzystania z zapasu? Nie wiadomo co akurat się zdarzy...

Re: Zapas paliwa do agregatu

: sob 21 mar 2026, 08:43
autor: BoldFold
No tutaj nie ma dobrego sposobu na zaopatrzenie w paliwo - olej napędowy, benzyna, sposób i plan należy mieć. Plan dostosowany do konkretnych (moich) uwarunkowań. Co innego rolnik na wiosnę i kilka traktorów, wiadomo pójdą tysiące litrów. Co innego właściciel siedliska z różnymi rodzajami pojazdów i urządzeń na paliwo. Jeszcze co innego mieszkaniec bloku wielorodzinnego. Jeżeli mam dobry plan to i tak po W/GWWW będę oszczędzał to paliwo które mam, czyli pytanie kiedy należy go zużyć??? Zaraz po wystąpieniu niekorzystnego zjawiska, czy może później??? Rozwinę może to o czym wcześniej dość skrótowo pisałem; jak zabierzesz wszystkie zapasy łącznie z paliwem w przypadku szybkiej ewakuacji??? A masz na to max 3 godziny? Lub mniej, bo tylko chwilę ? Mam załóżmy zasięg 1200 km, on powinien wystarczyć na opuszczenie strefy zagrożenia, a ja mam trochę czasu na spakowanie innych gratów. Epatowanie zaś jazdą autem w przypadku gdy inni stoją z braku paliwa to nie jest dobre rozwiązanie. Inaczej pisząc, zachowujemy się analogicznie do reszty społeczeństwa, nie wyróżniamy się. Czyli rower, pieszo, mały motorek, oszczędzam paliwo. Ale jeżeli wszystko stanie i stoi, po co mam się przemieszczać??? No po co???

Reasumując, magazynowanie różnych rzeczy w tym i paliwa wymaga dobrego przemyślenia i sensownego planu. Aby sensownie wydawać pieniądze, których zawsze jest za mało. Magazynowanie zaś paliwa, poza np rolnikami którzy je szybko zużyją jest ryzykowne i może być stratą. Jest wiele innych bardziej potrzebnych rzeczy do magazynowania niż paliwo, i to takich które się nie zepsują i nie utracą swoich właściwości, a do tego są niezbędne do przeżycia, wg zasady 3/4.

Re: Zapas paliwa do agregatu

: pn 23 mar 2026, 00:55
autor: Arcyszczur
Legalnie można mieć 200 litrów paliwa w kanistrach, jak masz stalowy domek w którym to paliwo trzymasz.
Domek narzędziowy z blachy drewnopodobnej łatwo kupić i złożyć. Mam taki od lat. Nie musi być brzydki - mój wygląda jak drewniany. Taki domek waży 99kg złożony, bez obciążeń, podłogi czy zawartości. Wiozłem go już na przyczepie i przenosiłem w czterech chłopa. Da się. Oczywiście mnóstwo rzeczy się w nim mieści. Jeśli tylko na 200 litrów paliwa to mógłby być 4-5 razy mniejszy.

Dalej - trwałość paliwa i rotowaie. To było już uczciwie badane. Trzeba rotować. A trwałość benzyny jest większa niż 3 m-ce. Ja rotuję co dwa lata. Olej napędowy podobno jest mniej trwały, ale też rotuję co dwa lata i problemów nie ma. Właśnie jeżdżę turbodieslem na dwuletnim oleju. Ale był to olej zimowy. Żadnych dodatków nie dodaję.

Obecnie mam samochód z dieslem, który dużo jeździ i benzynowy, który prawie nie jeździ. Dlatego mam dużo ON i mało benzyny. Agregat mam benzynowy 3 kW i żałuję. Dzisiaj kupiłbym agregat w dieslu. Jest wydajniejszy i pali wszystko - opał, olej rzepakowy, starą frytkę...
Kiedyś zmienię. Ale marzy mi się kogenerator.

Trzymam też kilka pełnych butli z propanem i kilka z propanem-butanem. Te kompozytowe domyślnie mają propan, są drogie (250zł za butlę pustą) ale sam propan nie jest drogi. Używam ich w przyczepie kempingowej. Propan ma temperaturę wrzenia poniżej zera stopni. Butan - powyżej. Więc do kuchenki w domu mam mieszankę B propanu z butanem, a do zastosowań zewnętrznych - propan.

Co do propanu i butanu - zauważcie, że oba są cięższe od powietrza. Dlatego żaden gazownik nie podpisze Wam pieca na taki gaz w piwnicy czy schronie. Ani nawet rurki tamtędy nie puści (z której byśmy oczywiście zaraz podkradali gaz w razie "W".) Badałem temat, gdy sąsiad wkopał butlę do ogrzewania domu. Teraz zastanawiam się nad bezpiecznym (żelbetowym) schronkiem na piec CO w poziomie parteru. Bo te zakopane kilka m3 propanu mnie się jednak marzą...

Załączam wojskową pracę badawczą na temat starzenia płynów w zmagazynowanych pojazdach. Poczytajcie bo warto.
Do tego jest jeszcze gaśnica automatyczna za 70 zł. Coś w końcu powinno pilnować Waszego generatora i składu paliwa. Zwłaszcza gdy to wszystko upchniecie w piwnicy pod domem... Za te pieniądze można spokojnie rozmieścić ich kilka.

Arcy

Re: Zapas paliwa do agregatu

: pn 23 mar 2026, 01:10
autor: Arcyszczur
A, jeszcze jedno: nie używajcie kanistrów 20L. Są za ciężkie. Ostatnie czego potrzebujecie w razie kryzysu to wypadnięty dysk.
Zlikwidowałem cały park stalowych kanistrów 20L i teraz ma paliwo w certyfikowanych, poliuretanowych 10L. Ojcu też kupiłem takie 10-tki do benzyny. Są i tańsze, i lżejsze. I rotować paliwo łatwiej.

Re: Zapas paliwa do agregatu

: pn 23 mar 2026, 08:56
autor: BoldFold
Ja używam stalowych 10 litrowych, są takie w sam raz i nie trzeba się z nimi cackać. Plastikowy który miałem był podatny na zmiany temperatury, 5litrowy plastik wyglądał jak mała beczułka w rozgrzanym aucie...

Zaś patrząc co się wyrabia nie tylko na rynku paliw, ale i w gospodarce, a do tego eskalacja nie wiadomo na jaki czas w związku z "operacją specjalną USA która próbuje dyscyplinować Iran" to chyba czas zrobić konkretny zapas benzyny czy oleju napędowego.

Re: Zapas paliwa do agregatu

: czw 26 mar 2026, 22:16
autor: Arcyszczur
Przykładowe moje. Na fiszkach data napełnienia i zawartość. Teraz redukuję zapasy żeby je zrotować. Na razie przez miesiąc nie zatankowałem ON po 8-9zł. Korzystam z zapasów. Nie widzę żeby mój turbodiesel gorzej na tym jeździł. A ten zapas ma ponad rok.

Re: Zapas paliwa do agregatu

: czw 26 mar 2026, 23:17
autor: West_End
Arcyszczur pisze: pn 23 mar 2026, 01:10 A, jeszcze jedno: nie używajcie kanistrów 20L. Są za ciężkie.
Że jak? A może zwyczajnie są dla Ciebie za duże? Jakoś nie zauważyłem aby 20l robiło mi jakikolwiek różnice w ręce 💁

Sorry ale to o czym piszesz to indywidualna sprawa aby tak nawoływać a ponadto 10l wymagają zupełnie innej organizacji przestrzenie magazynowej względem standardowej metalowej 20l której zwykle brakuje
2eae6e8e-65f5-439b-b752-4139841f4da3.jpeg
💁