Strona 8 z 8

Re: Zapas paliwa do agregatu

: pt 27 mar 2026, 08:52
autor: BoldFold
a pro po tematu kanistrów, gdyby ktoś planował zakup;

https://allegro.pl/oferta/kanister-20l- ... gId8_D_BwE


Mają atest un do paliw, cena śmieszna, minusy są związane z przewożeniem, i chronieniem przed nagrzaniem i nasłonecznieniem. Wtedy metalowe należy stosować. Do tego pompka do przetaczania i magazynowanie i rotowanie paliwa rozwiązane.

link;https://www.obi.pl/pozostaly-sprzet-do- ... gJRcPD_BwE

Tu taka wypasiona z obi, ale taka ze zwykłą gruszką też spokojnie działa. Bo ja się przyznam, że nie chce mi się z kanistrami na stację jeździć :idea: Można też w elektryczną na 12V kupić, ale to już chyba przerost formy nad treścią.

A jak ktoś ma problemy z układem kostnym, czy mięśniowym to 10 litrowe też znajdzie. Tylko 2 razy więcej ich trza.

Re: Zapas paliwa do agregatu

: pt 27 mar 2026, 18:50
autor: Dolec
Arcyszczur - fajny ten Twój domek paliwowy.
BoldFold - dzięki za link do kanistrów.

Przy tej cenie kanistrów (20 zł za 20l) to jak ktoś zrobił zapas przed aktualnym skokiem paliw to już jest na plus :)
Czyli bycie przygotowanym to też może być oszczędność :)

Re: Zapas paliwa do agregatu

: sob 28 mar 2026, 11:45
autor: BoldFold
No popatrz nigdy na to w ten sposób nie patrzyłem, ale tak życie przygotowanego, a w zasadzie życie wg zasad życia dziadków na pewno jest oszczędne w stosunku do życia nowoczesnego szczególnie w miastach. 1y przykład stołowanie na mieście = koszty wielokrotnie wyższe niż gotowanie domu, vide np kawa. Czyli termos, kubek termiczny i jazda. Moda a elegancja a trwałość tu już trzeba pogłówkować, ale wyrzucanie rzeczy bo zmieniła się moda to jest dopiero marnotrawstwo. Więc tak, styl życia, hobby przygotowanego samo w sobie jest oszczędne życiowo. Dalej kurnik to jest dopiero oszczędność, jajka, mięso, jajka na sprzedaż/barter, zdrowe jedzenie jako bonus. Inwestuję też w stal, ołów i inne dobra które będą cenne po W/GWWW a nie w złoto, czy srebro.

itd, etc, i w teń deseń

Czyli z nazwy mamy oszczędxzanie aktywne, pasywne, defensywne, behawioralne i wiele innych.

Re: Zapas paliwa do agregatu

: ndz 29 mar 2026, 19:27
autor: mar_kow
BoldFold pisze: sob 28 mar 2026, 11:45 [...]Inwestuję też w stal, ołów i inne dobra które będą cenne po W/GWWW a nie w złoto, czy srebro.

itd, etc, i w teń deseń

Czyli z nazwy mamy oszczędxzanie aktywne, pasywne, defensywne, behawioralne i wiele innych.
Dokładnie... Ja ostatnio inwestuję w węgiel. zostało mi "dopchać" jakieś 1,5t żeby 3-4 zimy mieć zabezpieczone. Mam też piec gazowy ale chyba w najbliższym terminie nie będzie to oszczędne...
Prozaiczna też sprawa - zapałki...
Zaczyna być problemem dostępność siarki. Polska ma jej pd dostatkiem, tylko fabryka w Sianowie i Czechowicach została zamknięta. Największa fabryka jest na Węgrzech, pozostałe kraje produkują je w małych ilościach manufakturowo. Głównie są importowane z Indii. Był już taki czas że dostępność była problemem. Produkcja zapalniczek w czasie przyszłym może stać się mocno obciążona finansowo też ze względu na produkty...

Re: Zapas paliwa do agregatu

: pn 30 mar 2026, 09:43
autor: BoldFold
Jak dopieprzą ETS2 to dopiero będzie jazda z grzaniem wody, gotowaniem jedzenia i ogrzewaniem w zimie. Centralne ogrzewanie działa tu najgorzej ze wszystkich (czytaj najdrożej) Chałupy ocieplone, uszczelnione, żarówki i wszystkie urządzenia energooszczędne żeby mało zużywać, a rachunki wystrzeliły pod sufit. Niektórzy przeżyli :shock: :o :cry: :lol:

Tu jeszcze poleciłbym naftę i piecyk naftowy (Qlima, Corona, Zibro, japoński z podwójnym spalaniem) knotowy i naftową lampę sztormową do oświetlenia. Kupiłem też kuchnię węglową - mam dostęp do drewna i na lato pod wiatę (gotuję na niej dla zwierząt gospodarskich) a na zimę do budynku gospodarczego.

Kuchnia kaflowa do chałupy byłaby jak znalazł, ale tu za dużo przeróbek byłoby konieczne i koszt by się nie zwrócił długo.

Co do zapałek, kupiłem w jakimś supermarkecie paczkę i cholera siarki na główce pod lupą trza szukać, a draska też dość mizerna i wszystkich zapałek nie zapalisz. Dojdzie do tego, że jak będę poza UE to będę porządne (czytaj normalne, takie jak kiedyś) zapałki kupował.