Strona 9 z 9
Re: Agregat prądotwórczy
: śr 26 lis 2025, 21:22
autor: BoldFold
Obawiam się, że ten kampingowy lodówki (lodówka potrzebuje sporo prądu na rozruch 2,5 do 3 x prąd znamionowy) nie ruszy, ale to do sprawdzenia, a czemu na propan-butan? Bo może i Honda dobra, ale K&S nie gorszy, ale jak benzyna .ujowa z domieszkami a agregat używany sporadycznie to wiadomo; jak będzie potrzebny to nie ruszy

. Więc agregat hybrydowy i propan butan, ja swojego jeszcze benzyną nie zalałem a mam go z 8-10lat, a co najmniej 3-4 u kolegów stoją. Taka alternatywa się rysuje, oczywiście można uszlachetniać benzynę dodatkami, można benzynę zlewać i zużywać do końca, ale po co jak mam butlę i święty spokój? I nie ryzykuję, że trochę wody w gaźniku zostanie i doopa blada. A agregat fabrycznie go gazu przygotowany.
Re: Agregat prądotwórczy
: pt 28 lis 2025, 14:20
autor: Maślak13
Tak właściwie to samo manie czegokolwiek co wytwarza prąd daje nam większą możliwość działania i pozwala na własnej dupie ocenić czy to jest to czego nam potrzeba . Nie wiem czy narzekać, bo mam agregat kupiony używany który musiałem składać z dwóch . Działa ,produkuje prąd w czasie przepalania bo na szczęście nie ma u mnie praktycznie wyłączeń . Z perspektywy posiadania go od 5 lat i praktycznie bezczynności czy jest sens kupować inny ?
Re: Agregat prądotwórczy
: pt 28 lis 2025, 15:30
autor: BowHunter
O to baję masz. Najdłuższy blackout u mnie trwał prawie 8 dni. Wtedy to zarżnąłem Fogo FH3001R. Musiałem potem w pandemię kupować K&S, co nie było najlepszym pomysłem.
Re: Agregat prądotwórczy
: pt 28 lis 2025, 16:15
autor: BoldFold
Ale qrde nie rób mi pod górkę

Bo to nie o agregat chodzi bo agregaty k&s to bardzo dobre agregaty som.
Re: Agregat prądotwórczy
: pt 28 lis 2025, 16:24
autor: BowHunter
No mój był pandemiczny. W sensie zrobiony z tego co mieli. Nie miałem też wyjścia. Ale tego aluminiowego uzwojenia to im przeżyć nie mogę. A tak poza tym to to gut gut. Nic tylko kupować, ale tylko u Bolda. U innych to trędowate są XD
Re: Agregat prądotwórczy
: sob 29 lis 2025, 19:00
autor: BoldFold
Ale chwal się BH działa czy jakiś problem jest, bo tu mamy taki "poligon doświadczalny" Czy to rzeczywiście jest tak, że on ma jakieś minusy przez to uzwojenie aluminiowe, czy też nic póki co nie zauważyłeś? U mnie to takie "zboczenie zawodowe" jak wiesz

Re: Agregat prądotwórczy
: pn 01 gru 2025, 16:01
autor: BowHunter
Prądnica mocniej się grzeje, nawet przy połowicznym obciążeniu mocy nominalnej. W porównaniu do FH3001R, który był znacznie słabszy, przy tym samym obciążeniu generowane jest więcej ciepła. No ale taka natura uzwojeń aluminiowych. Miedź jest lepszym przewodnikiem ciepła niż aluminium, co oznacza, że jest w stanie efektywniej odprowadzać temperaturę generowaną podczas pracy urządzenia. Dzięki czemu dużo trudniej spalić prądnicę, bo jest bardziej odporna na przegrzanie. Zapewnia mniejsze straty energii niż aluminium. Tak poza tym nie mogę powiedzieć złego słowa poza tą temperaturą. No dobra, firmowy akumulator jest do wywalenia rok po zakupie, nawet podtrzymywany poprzez ładowarkę zaczął padać po trzech, czterech startach. Był jakiś dziadowski, więc wymieniłem na jeden z Varty. Tak poza tym działa. Przykręcony na stałe, startuje kiedy potrzeba.
Re: Agregat prądotwórczy
: wt 02 gru 2025, 09:32
autor: BoldFold
To są bardzo ważne informacje, bo ja bym nie pomyślał o wyższej temperaturze pracy prądnicy ( w przypadku aluminium) agregatu. Dopóki działa nie ma się czym przejmować, a myślę, że jeżeli pracuje u Ciebie w trybie awaryjnym to tak szybko go nie zabijesz. Nie zastanawiałeś się nad jakimś wentylatorem do do zwiększonego przepływu powietrza?
Ogólnie ceny też spadły, jutro jadę do klienta z inwertorową hybrydą 4500iG, on kosztuje 2599

zeta. No ale nowa dostawa ma być już ciut droższa.
Re: Agregat prądotwórczy
: wt 02 gru 2025, 13:41
autor: BowHunter
Ogólnie rzecz ujmując, nie za bardzo jest gdzie go zamontować. Ta prądnica jest naprawdę spora. Ten czarny dekiel ma 20 cm średnicy. Samo pomieszczenie, nie jest dużej kubatury, ale jest wysokie. Ma 5 metrów wysokości, z czego 3 metry poniżej poziomu gruntu i dwa powyżej. Zimą jest tam pieruńsko zimno. Agregat stoi dokładnie w tym samym miejscu gdzie wcześniej stał FH3001R. Stolik z palety ma wymiary 80x60x70. Więc KS5000 stoi 70 cm nad posadzką. Dawniej w tym miejscu składowane było świeże drewno. Cyrkulacja powietrza po otwarciu drzwi ze schodów na dwór i tych do kotłowni - jak twierdzi mój teść - była taka, że można kataru było dostać. Ja takowej nigdy nie uświadczyłem, no ale było to jedyne wolne miejsce. Do tej pory korzystamy z tego przejścia / zejścia / klatki, uzupełniając drewno w kotłowni i inny opał.
W sumie pewnie za bardzo się czepiam tego aluminiowego uzwojenia. Wydaje z siebie więcej ciepła i dłużej stygnie, to wszystko. Silnik jak silnik, większy to też więcej nagrzewa. Boli mnie natomiast fakt, że o samum aluminiowym uzwojeniu dowiedziałem się jakiś tydzień po otrzymaniu, z innego forum i to po tym jak powierciłem króciec gaźnika, by zamontować naolejacz. Agregat kupiłem poprzez serwis aledrogo, u (jak twierdzili) autoryzowanego dealera KS na Polskę. Opisane tam agregaty miały informację, że wszystkie oferowane przez nich urządzenia są z uzwojeniem miedzianym. Jednakże w tej jednej aukcji nie było tego stwierdzenia. No ale w innych było info, że wszystkie. Miałem budżet 4500 zł, zamawiałem w grudniu 2020, a dostałem pod koniec stycznia 2021. Informacja jaką dostałem od serwisanta owego dealera, była taka że sowieckie maszyny elektryczne też miały aluminiowe uzwojenia i działały po wsze czasy, a jeśli chce to mogę zwrócić.
Także ten.
Gdyby ktoś się zastanawiał, to oprócz mojego KS 5000, to jeszcze seria BASIC ma kilka aluminiowych - KSB 2200, KSB 2800, KSB 30A.
20251202_122429.jpg
20251202_121918.jpg