Strona 10 z 11
Re: Agregat prądotwórczy
: śr 22 lip 2026, 09:03
autor: BoldFold
Wielokrotnie przerabiane i udokumentowane praktyką... KS 3000 G jest optymalnym wyborem do długoletniego zasilania awaryjnego zaś cena 2200 zeta jest wyższa o zaledwie 400 stówki się od powyższego a dostajemy 100% uzwojenia miedzianego, do tego wygładzona sinusoida, 45,4 kg, czyli da się przewieźć. Otwarty a pamiętajmy, że pracujemy na silniku i układzie chłodzonym powietrzem

Ma silnik powyżej 200 cm3 i 7 km mocy. Niska waga nie jest zyskiem w tym przypadku bo stosunek mocy silnika do wytwarzanego prądu jest bardzo niekorzystny dla mniejszego agregatu... No i jeszcze długość pracy dla połowy obciążenia to przepaść na + dla ks3000g. Te dane bezapelacyjnie pokazują po co i dlaczego należy wybrać ks3000g, że o dostępie do części* zapasowych* i serwisu* nie wspomnę. Tyle.
Re: Agregat prądotwórczy
: czw 23 lip 2026, 08:32
autor: Alcatraz Steel
BoldFold pisze: śr 22 lip 2026, 09:03
Wielokrotnie przerabiane i udokumentowane praktyką... KS 3000 G jest optymalnym wyborem do długoletniego zasilania awaryjnego zaś cena 2200 zeta jest wyższa o zaledwie 400 stówki się od powyższego a dostajemy 100% uzwojenia miedzianego, do tego wygładzona sinusoida, 45,4 kg, czyli da się przewieźć. Otwarty a pamiętajmy, że pracujemy na silniku i układzie chłodzonym powietrzem

Ma silnik powyżej 200 cm3 i 7 km mocy. Niska waga nie jest zyskiem w tym przypadku bo stosunek mocy silnika do wytwarzanego prądu jest bardzo niekorzystny dla mniejszego agregatu... No i jeszcze długość pracy dla połowy obciążenia to przepaść na + dla ks3000g. Te dane bezapelacyjnie pokazują po co i dlaczego należy wybrać ks3000g, że o dostępie do części* zapasowych* i serwisu* nie wspomnę. Tyle.
Miałem proste założenia
-ma być lekki żeby Kobieta mogła go sama przenieść ,
-mały bo będzie stać w piwnicy która jest w kamienicy,
-i ma TYLKO doładować stację zasilania a nie pracować non stop,
Ale widzę błąd w moich założeniach bo te które mam są złe, po prostu muszę kupić dom jednorodzinny wtedy wpasuję się w WASZE założenia, bo przygotowany chyba nie może mieszkać w mieszkaniu....
Re: Agregat prądotwórczy
: pt 24 lip 2026, 08:26
autor: BoldFold
Nie o to mi chodziło, nie o miejsce zamieszkania a o plan zakładanego użycia, a dokładnie to jeżeli ma to być tylko przenośny (czytaj w zasadzie turystyczny agregat) to ja bym kupił tylko na benzynę, po co sobie komplikować i zwiększać wagę jeżeli do użytku sporadycznego? I to jeszcze dla kobiety?
Prawdopodobnie chodzi o to, że jesteśmy na różnych etapach przygotowań i przemyśleń dla tych przygotowań; dla mnie takie awaryjne zasilanie załatwia falownik 2kW podpięty do akumulatora (ja dodatkowo mam 2 akumulatory w aucie) samochodu, jest to tańsze i prostsze rozwiązanie równie skuteczne ale znów jak to się ma do mieszkania? Ja i tak gdybym mieszkał w bloku to planowany agregat prądotwórczy kupiłbym ks3000g. Nie jest taki duży ani ciężki i w bagażniku też go już przewoziłem. No ale moja kobieta agregatu nie tyka
Z ciekawostek mamy 1go klienta który nie podpina sieci elektrycznej do chaty, a który przy budowie domu zakłada panele offgrid + magazyn energii + agregat prądotwórczy. Wyliczenia ma takie że po zmianach w rozliczeniach fotowoltaiki ma to być opłacalne? Do czego to nas zaprowadzi?
Re: Agregat prądotwórczy
: pt 24 lip 2026, 08:26
autor: SilesiaSurvival
Cześć!
Panowie tak czytam , czytam i dochodzę do wniosku. Że nie do końca słuchacie tego co mówicie

Każdy z Nas ma INNE uwarunkowania że tak powiem socjalno-bytowe. Jedni z Nas mieszkają w domach jednorodzinnych, inni w mieszkaniach. I to co dla osoby żyjącej w domku jednorodzinnym jest NIE DO PRZYJĘCIA, dla osoby mieszkającej w mieszkaniu jest wystarczające, i na odwrót też to działa.
Bold pokazuje coś co ma moc , ale niestety jest duże i swoje kosztuje.
Alcatraz potrzebuje coś przede wszystkim niedużego (żeby mogła Żona to przenieść) oraz żeby zasiliło stacje zasilania.
Ja wiem że wielu chce dobrze, nie neguje tego. Ale jak doradzacie, trzeba się wczuć w sytuację pytającego.
~Bart
Re: Agregat prądotwórczy
: pt 24 lip 2026, 10:27
autor: Alcatraz Steel
Nie rozumiem już, najpierw zachwalasz Bold dual fuel ale tylko do tego twojego ale jak znalazłem mniejszy który w zupełności na moje potrzeby w mieszkaniu wystarczy to już tylko benzyna. Powiem tak mogę mieć u siebie dual bo powiedzmy że mam dostęp do gazu w butli czyli jak jeden zasób paliw mi się skończy to mam drugi. Co do tego że tylko sam korzystasz z agregatu (tak wywnioskowałem z wypowiedzi) to moim zdaniem to złe podejście, jeżeli coś ci się stanie kto ogarnie agregat? U mnie podejście mam że mamy z Cuprum się dopełniać ale też zazębiać z umiejętnościami i wiedzą. Jeżeli chodzi o dźwiganie agregatu o wadze 40kg z piwnicy to życzę powodzenia każdemu.
Naprawdę nie czepiam się bez powodu bo super że macie wiedzę, szanuje to ale żeby ją dobrze przekazać trzeba też się postawić się w sytuacji innych którzy są na tym forum i tej wiedzy poszukują . Żeby nie było że krytykuje tylko to naprawdę gdybym mieszkał w domu jednorodzinnym to kupił bym takie 2 agregaty jak proponujesz Bold i do tego wszedł bym w układ z wymianą butli ( te klatki na wioskach które mieszczą po 20 butli na wymianę ) jako zapas paliwa.
Re: Agregat prądotwórczy
: pt 24 lip 2026, 10:38
autor: BoldFold
Powtórzę raz jeszcze; gdybym kupował agregat prądotwórczy z naciskiem na "walizkę" to kupiłbym bez gazu bo przy przenośnym dorywczym użytkowaniu nie zaoszczędzę. Gdybym kupował agregat prądotwórczy docelowy czyli wałkowany ks3000g wtedy dualny. Czy teraz jestem zrozumiany i czy to co piszę jest logiczne? Po co mi butla do walizkowego agregatu która waży tyle co agregat i podnosi mi wagę samego agregatu? A przed każdym użyciem należy agregat i butlę transportować?
Re: Agregat prądotwórczy
: pt 24 lip 2026, 11:05
autor: Alcatraz Steel
Tak rozumiem że znów jak ktoś ma inne podejście do czego to się nie wpasowuje w schemat i ma złe podejście ...
Agregat walizkowy dual fuel po co ?
W razie kryzysu (bo takie jest założenie KRYZYS) masz zapasowe zasoby do wykorzystania bo nie bazujesz tylko na benzynie.
W okolicy mam 2 punkty z butlami wiem gdzie są pochowane butle w kamerze i jest masa firm które z tego korzystają
Benzyna jak się skończy to można spuszczać z aut
Mam swój dostęp do butli które posiadam.
Czyli są 2 różne źródła surowca do wytworzenia energii .
Po drugie agregat nie jest przyspawany do butli i można osobno wynieść butle postawić i wrócić po agregat.
Człowiek chce coś zbudować, przekazać, może jakąś radę usłyszeć, ale ciągle ta sama płyta leci. Jak kopanie się z koniem i wcale się nie dziwię że nikt nowy tu nic nie pisze...
Re: Agregat prądotwórczy
: pn 27 lip 2026, 08:53
autor: BoldFold
Chłopie przecież to jest panel dyskusyjny, czy ja Ci każę coś kupić? Robisz tak jak uważasz że takie jest dla Ciebie i Twojej rodziny najlepsze rozwiązanie. Czy to jest jasne

Każdy w jakimkolwiek innym temacie ma inne zdanie i czy z tego coś złego wynika? Ja robię tak, Ty robisz inaczej, ktoś trzeci zrobi jeszcze coś innego, ważne żeby nie czekać na mannę z nieba, bo liczyć (W GWWW) możesz tylko na siebie i na to na ile się przygotowałeś, taki jest nasz cel. Jeśli zaś masz wątpliwości to przeanalizuj raz jeszcze wszystkie za i przeciw i w razie obiekcji zastosuj zasadę "brzytwy Ockhama"
Re: Agregat prądotwórczy
: ndz 09 sie 2026, 16:45
autor: Pietrow
Alcatraz Steel pisze: śr 15 lip 2026, 10:30
Znów pociągnę temat agregatu bo założenia jak zwykle się zmieniają.
Stworzyłem sobie ostatnio schemat na awarie i postawiłem założenia które powoli realizuje.
Moim zdaniem calkiem poprawnie knujesz - tylko ze ja jestem nieco ortogonalny do mainstreamu na tym forum.
Zdam raport od siebie (tylko ze u mnie jest faktycznie szeregowka z wlasnym ogrodmkiem - soreczki!).
Mialem agregat 2,2 kW. Pojechal ratunkowo do mojej mamy. Przeszla szkolenie jak tego uzyc, ma zapas paliwa.
U mnie pokazal sie maly kajtek 850W karmiony czysta benzynka, wiec nie musze mu dodawac Mixolu do paliwa. Agregacik robi (ma robic, bo do tej pry nie musial) za ratunkowe zasilanie domowej instalacji elektrycznej. Moge sie odpiac od sieci i pozwierac wewnetrznie fazy, wiec agregat wpiety "przewodem samobojcow" w dowolne gniazdko - zasili wszystkie obwody domu. Mam tu tez sloneczna elektrownie on-grid 4.6kWp oraz (bardziej uzyteczna w krotkien perspektywie czasu) instalacje off-grid 2kWp. Jako ostatnia deska ratunku zostaje niskonapieciowa instalacja off-grid 12V / 320Ah. Ta instalacja nie ma zapiecia a siec domowa. To taka prawdziwa ostatnia linia obrony. Moze naladowc telefony, nakarmic laptopy, zasilic oswietlenie.
Pozdrawiam.
Re: Agregat prądotwórczy
: ndz 09 sie 2026, 17:04
autor: mar_kow
Pietrow pisze: ndz 09 sie 2026, 16:45
Moim zdaniem calkiem poprawnie knujesz - tylko ze ja jestem nieco ortogonalny do mainstreamu na tym forum. [...]
Ooo - fajnie że jesteś
Brakowało mi Twojego humoru...
