Strona 1 z 2

Przygotowanie Mieszkania w Bloku.

: wt 09 wrz 2025, 16:52
autor: Skubii_poz
Hej jestem tu nowy ale nie widziałem podobnego tematu. Chodzi mi o przygotowanie na wszelki przypadek mieszkania w bloku duże miasto typu np. Poznań o ile nie będziemy się ewakuować na wieś do teściów w razie czego. Wodę zbieram , konserwy mięsne, rybne też zbieram, suche racje wojskowe też mam. Po proszę o jakieś propozycje o co mogę wzbogacić apteczkę itp. Bardziej mnie też martwi jak mogę zabezpieczyć pod kątem ogrzewania bo np kozy nie wstawię bo wspoldzielnia nie wyrazi zgody na taką ingerencję w konstrukcję bloku.
Srodki higieniczne też ogarniam.
W razie czego jeśli nie na temat to mozna usunąć.

Re: Przygotowanie Mieszkania w Bloku.

: wt 09 wrz 2025, 21:15
autor: Narayaan
Czołem. Jeśli będziemy w sytuacji dramatycznej, to i koze spokojnie postawisz... Jeśli mówimy o łagodniejszym przebiegu sytuacji kryzysowej, np. Przerwie w dostawie mediów, to musisz się zabezpieczyć na każdą z tych ewentualności. Jeśli masz kuchenkę gazową j zabraknie gazu, to kupujesz kuchenkę indukcyjną lub gazowa na kartusze lub butle. itd.... Wszystko kwestia na co chcesz sie przygotować i kiedy zapadnie decyzja o ewakuacji.
W bloku pomyślałbym na pewno o sposobie uszczelnienia okien i otworów wentylacyjnych w razie skażenia chemicznego lub atomowego...

Re: Przygotowanie Mieszkania w Bloku.

: wt 09 wrz 2025, 21:43
autor: Ramzan Szimanow
Skubii_poz pisze: wt 09 wrz 2025, 16:52 Chodzi mi o przygotowanie na wszelki przypadek mieszkania w bloku duże miasto typu np. Poznań o ile nie będziemy się ewakuować na wieś do teściów w razie czego. Wodę zbieram , konserwy mięsne, rybne też zbieram, suche racje wojskowe też mam. Po proszę o jakieś propozycje o co mogę wzbogacić apteczkę itp. Bardziej mnie też martwi jak mogę zabezpieczyć pod kątem ogrzewania bo np kozy nie wstawię bo wspoldzielnia nie wyrazi zgody na taką ingerencję w konstrukcję bloku.
Po pierwsze witam na forum!

Co do ogrzewania. Butla turystyczna plus promiennik, tzw słoneczko.
Koza z rurami też może stać. W normalnym czasie jako szafka. W gorszych dykta zamiast jednego z okien, wyprowadzić nią rure i jazda.
Jak wszyscy będą siedzieć w zimnie to pozwolenie spółdzielni będzie ostatnim problemem a przy paleniu suchym drewnem mogą cię cmoknąć.
Promiennik na gaz ma tu jednak pierwszeństwo.
Warto też dokupić solidnych, wełnianych kocy.
Co do wody rozrysuj sobie na posiadanej mapie gdzie w promieniu 15, 20 km możesz uzupełnić jej zapas.
Na temat rotowania zapasu i tak zużywanej w kuchni na bieżąco, trwałej żywności mamy kilka tematów.

viewtopic.php?f=71&t=1022

Względem apteczki taką ciekawą rozpiskę zrobił kiedyś @SilesiaSurvival

"Apteczka domowa nie zastąpi nam codziennego dbania o zdrowie, oraz wizyt u lekarza w razie problemów z zdrowiem. Oczywiście zdajemy sobie też sprawę, że nie każdy pogorszony stan zdrowia wymaga wizyty u lekarza.
Ponieważ pewne przypadłości jesteśmy w stanie wyleczyć w domowym zaciszu. Jako bazę do budowania domowej apteczki polecamy, zakupić apteczkę samochodową w standardzie DIN 13164 (spis w załącznikach i tabelach). Którą rozbudujemy o takie w pierwszej kolejności o:
-kilkanaście dodatkowych par rękawic jednorazowych
-pakiet dodatkowych plastrów plus szeroka taśma.
-2/3 dodatkowe chusty trójkątne.
-sól fizjologiczna
-maści na rany
-ilość kocy ratunkowych odpowiadającą ilości członków rodziny
-dodatkowe opatrunki indywidualne (zależnie od potrzeb)
-środek do dezynfekcji ran
-paski do zamykania ran


Ważnym dodatkowym elementem będą
-leki przeciwzapalne
-leki przeciwbólowe
-zestaw antybiegunkowy : elektrolity , węgiel , leki zatrzymujące biegunkę, probiotyk.
-zestaw do usuwania urządleń owadów
-tabletki na ból gardła

Jeżeli dalej chcemy rozbudować swój zestaw medykamentów, polecamy jako społeczność dodać do swej apteczki następujące elementy typowo pod rany postrzałowe i kłute, czyli:
-opaskę uciskową/stazę taktyczną na osobę
-opatrunek hemoststyczny (najlepiej dwa opatrunki na ososbę)
-opatrunek zastawkowy na osobę
-opatrunek osobisty na osobę

UWAGA ! Taki zestaw powinien być obowiązkowym dodatkiem apteczki, którą zabieramy z sobą na strzelnicę.

Jeżeli chorujesz przewlekle , i musisz przyjmować leki stałe.
Zrób za wczasu zapas leków.
Jeżeli owe leki muszą być przechowywane w lodówce, zabezpiecz awaryjne źródła zasilania żeby podtrzymać działanie lodówki.

Oczywiście możesz rozbudować jeszcze swój dokowy zestaw medyczny, ale to już na bardziej rozbudowanym poziomie przygotowań.


Wyposażenie apteczki w standardzie DIN 13164 obejmuje:
* 3 kpl. Kompres 10 x 10 cm (2 szt.) sterylny
* 2 szt. Opaska elastyczna 4m x 6cm
* 3 szt. Opaska elastyczna 4m x 8cm
* 1 kpl. Plaster 10 x 6 cm (8szt.)
* 1 szt. Plaster 5m x 2,5 cm
* 3 szt. Opatrunek indywidualny M sterylny
* 1 szt. Opatrunek indywidualny G sterylny
* 2 szt. Chusta opatrunkowa 40 x 60 sterylna
* 1 szt. Chusta opatrunkowa 60 x 80 sterylna
* 2 szt. Chusta trójkątna
* 1 szt. Koc ratunkowy
* 1 szt. Nożyczki 14,5 cm
* 4 szt. Rękawice winylowe
* 2 szt. Chusteczka alkoholowa
* 1 szt. Ustnik do sztucznego oddychania
* 1 szt. Instrukcja udzielania pierwszej pomocy

Re: Przygotowanie Mieszkania w Bloku.

: śr 10 wrz 2025, 13:06
autor: SilesiaSurvival
Cześć

Trochę opiszę z moich doświadczeń. Żyje na niecałych 40 m2 plus 6 m2 piwnicy.

Jako plan minimum jaki przyjąłem
-minimum 40 litrów wody szarej (spłukanie ubikacji , pranie , umycie się)
-15 litrów wody czystej na głowę
-zapas jedzenia na 3 doby
-jeden filtr do wody
-dwie kuchenki (jedna na paliwo , druga na gaz) plus zapas paliwa na 3-4 dni użytkowania.
-power bank 20 000 mAh
-śpiwór na osobę
-po opakowaniu baterii AA i AAA
-karimata na osobę
-radio w postaci Beofenga
-apteczka o której Ramzan wspominał
-koc gaśniczy i gaśnica AF
-po latarce na głowę w różnych standardach ładowania (baterie lub aku)
-świeczki
-środki obrony minimum gaz i pałka teleskopowa

Plan dostateczny (realizacja)
-woda szara 80 litrów
-woda spożywcza 30 litrów na głowę
-jedzenie na 7-9 dni
-trzy kuchenki (dochodzi na drewno)
-stacja zasilana lub kilka (4-5 power banków)
-porządny namiot rodziny
-alternatywna łączność w postaci (LORA-stacjonarne/reczne CB)
-rozbudowana apteczka domowa o dodatkowe leki , środki opatrunkowe.
-3-4 opakowania standardowych baterii
-dodatkowy koc gaśniczy i gaśnica AF
-paliwo do samochodu 20 litrów
-paliwo do kuchenek rozbudowane do 7-9 dni użytkowania.
-broń palna (minimum dla dorosłych) plus zapas bo 100 sztuk amunicji.

Pozdrawiam
~Bart

Re: Przygotowanie Mieszkania w Bloku.

: pn 12 sty 2026, 20:01
autor: Przemo1977
Ja dodał bym jeszcze uzdatniacz do uzdatniania wody - Czy to w tabletkach czy w proszku. Urządzenie do ładowania urządzeń + jakiś spory Powerbank do ładowania jakiś większy panel Solarny. Papier Toaletowy, worki na odchody, alkohol, tabletki przeciwbólowe, węgiel, itd. Można by uzupełnic jeszcze.

Re: Przygotowanie Mieszkania w Bloku.

: śr 14 sty 2026, 09:30
autor: BoldFold
Ogrzewanie;
oprócz kozy
webasto z odprowadzeniem spalin (rewelacja, ale głośna) sa na 12/24V i na 230V
japoński piec na naftę (najlepsza opcja) są na prąd i bez prądu, cichy
+ do powyższych czujka co czyli czadu, ten piecyk japoński na prąd ma wbudowaną czujkę co
maty grzewcze na powerbank

woda tylko do picia ok 3l na głowę/na dobę

zamiast wody szarej bo kanalizację zaraz zapchają, worki i wapno

maseczki
dodatkowo, oprócz papieru toaletowego chusteczki (dużo) nawilżane do higieny bo przestajemy się myć przecież
płyn do dezynfekcji rąk, kupujemy, ale gdzieś też jest przepis

radio boafeng (bo to taki skrót myślowy) po sztuce na głowę.

Poza tym dużo sprytu, pomysłowości i cierpliwości.

Re: Przygotowanie Mieszkania w Bloku.

: czw 22 sty 2026, 08:40
autor: Pietrow
Witajcie Twardziele!

Dawno mnie tu nie bylo i wcale nie tesknilem. Dzis jednak z ciekawosci zajrzalem by sprawdzic jak sie Wam zyje i... "nie wyczymiem, muszem napisac".

No to jadziem:
SilesiaSurvival pisze: śr 10 wrz 2025, 13:06 -trzy kuchenki (dochodzi na drewno)
Bardzo ciekawy pomysl. Ale masz tam jakis balkon zeby sobie tym drewnem napalic i chaty nie zadymic. Masz tez gdzie zrzucic troche drobnego drewna? Czy planujesz po prostu wyjscia na dzielnie i zrywanie swiezych galazek do palenia? Moze glupia uwaga, ale pewnie wiesz, ze swieze drewno pali sie niechetnie i do tego mocno dymi? Wiesz tez, ze robiac dym na balkonie bedziesz sie pokazywal i zachecal do wizytacji?
SilesiaSurvival pisze: śr 10 wrz 2025, 13:06 -stacja zasilana lub kilka (4-5 power banków)
Jakkolwiek kozacko by to nie brzmialo - co to jest "stacja zasilania"?
SilesiaSurvival pisze: śr 10 wrz 2025, 13:06 -alternatywna łączność w postaci (LORA-stacjonarne/reczne CB)
O LoRa proponuje zapomniec. Czy to Meshtastic czy Meshcore w Polsce dotkniete sa syndromem "usieciowimy caly kraj" - przez co calkiem spora grupa madrych inaczej uzytkownikow odpala swoje nody z pozwoleniem na 7 skokow i literalnie zasyfia pasmo routingami. Skutek jest taki, ze nie jestem w stanie bezposrednio uslyszec na antenach kierunkowych odleglej stacji, poniewaz ona nie wie, kiedy mi tu lokalnie lataja routingi, a wstrzelenie sie w cichy czas jest coraz trudniejsze. Jakkolwiek sympatyczna i uzytecna by nie byla koncepcja LoRa - niestety specyfika uzytkownikow potrafi ubic nawet najfajniejszy projekt. I to dzieje sie w mojej okolicy. Moze w razie SHTF wielu z tych uzytkownikow pokoncza sie akumulatorki, ale na chwile obecna gimbaza skutecznie zabija temat LoRa. Ot, smuteczek taki...
SilesiaSurvival pisze: śr 10 wrz 2025, 13:06 -rozbudowana apteczka domowa o dodatkowe leki , środki opatrunkowe.
Hmmm... Fajne te apteczki... Cywilne takie... A jak Ci sie dziecko czy malzonka skutecznie ciachnie czyms ostrym, to masz w tej apteczce ze 2-3 stazy? (Ja wiem! Jesli bedzi epotrzebna staza, to bez szpitala sie nie obedzie, niemniej - masz?). Masz cos do poszycia ran? Czy to igly chirurgiczne z nitkami do ran, czy to zszywacz chirurgiczny (oraz nozyczki do wyjmowania zszywek po czasie)? Jakas szyna Kramera by sie przydala, albo chociaz porzadny kij od miotly. Jakas wata do tego. Steristripy w kilku rozmiarach na wypadek, gdyby dziecko nie dalo sie poszyc a szycia daloby sie uniknac.
SilesiaSurvival pisze: śr 10 wrz 2025, 13:06 -3-4 opakowania standardowych baterii
I znow - czym jest "standardowa bateria"? To juz lepiej napisz, ze chcesz miec zapas baterii pasujacych do urzadzen, ktorych uzywasz. Slowo "standardowa" w przypadku baterii (czy tez ogniw, bo AAA i AA to nie sa baterie lecz pojedyncze ogniwa) jest mocno odklejone. Sorki.
SilesiaSurvival pisze: śr 10 wrz 2025, 13:06 -broń palna (minimum dla dorosłych) plus zapas bo 100 sztuk amunicji.
Ech wy Prawdziwe Prepersy i to Wasze umilowanie broni... Taki jeden agresywny ostatnio narod ze wschodu ma powiedzenie "Im ciszej jedziesz, tym dalej dotrzesz". Trudno sie z tym nie zgodzic. Jasne! Stajecie w drzwiach z ta Wasza bronia, wywalacie pierwsze pestki do bandy "bradiagow" albo przedstawicieli jakiejs (para)militarki i co? Chwile potem albo nastepnego dnia macie rewizyte rozpoczynana przez wpadajaca oknem RGD-Piatke albo inne rozrywkowe cholerstwo. I tu konczy sie Wasze rumakowanie a zaczyna przeciekanie na czerwono ze skutkiem smutnym.
Nieee, panie... Cichutko, spokojniutko, "tu nikogo nie ma", "tu nie warto zagladac". Swiatlo latarek tylko przy szczelnie zaslonietych oknach i udawanie nieobecnosci polaczonej z nieatrakcyjnoscia. A jak zapukaja kolbami do drzwi, to sorki - jako jednostka rodzinna masz przegwizdane niezaleznie od tego, czy osoby pukajace powitasz kwiatami czy olowiem.

Skonczylem.
Jesli post sie nie podoba, mozecie go na spokojnie wymoderowac do zera. Nie bedzie mi przykro.
Czesc.

Re: Przygotowanie Mieszkania w Bloku.

: czw 22 sty 2026, 17:16
autor: SilesiaSurvival
Cześć!
Pietrow pisze: czw 22 sty 2026, 08:40 Witajcie Twardziele!
Dawno mnie tu nie bylo i wcale nie tesknilem. Dzis jednak z ciekawosci zajrzalem by sprawdzic jak sie Wam zyje i... "nie wyczymiem, muszem napisac".
Witaj. Który to już raz?
Pietrow pisze: czw 22 sty 2026, 08:40 Bardzo ciekawy pomysl. Ale masz tam jakis balkon zeby sobie tym drewnem napalic i chaty nie zadymic. Masz tez gdzie zrzucic troche drobnego drewna? Czy planujesz po prostu wyjscia na dzielnie i zrywanie swiezych galazek do palenia? Moze glupia uwaga, ale pewnie wiesz, ze swieze drewno pali sie niechetnie i do tego mocno dymi? Wiesz tez, ze robiac dym na balkonie bedziesz sie pokazywal i zachecal do wizytacji?
Mowie o kuchenkach na gaz :) Mam 3 sztuki plus zapas około 15 kartuszy na kuchenkę. Do tego dwie kuchenki na benzynę (prymus turystyczny plus Juwel 34) oraz składana na drewno :) Gazu mam na około 20 h pracy kuchenki. Co do gałązek wychodzić daleko nie muszę :) a drewno które pozwoli zagotować przysłowiowy litr wody mam tuż przed klatką :)

Pietrow pisze: czw 22 sty 2026, 08:40 O LoRa proponuje zapomniec. Czy to Meshtastic czy Meshcore w Polsce dotkniete sa syndromem "usieciowimy caly kraj" - przez co calkiem spora grupa madrych inaczej uzytkownikow odpala swoje nody z pozwoleniem na 7 skokow i literalnie zasyfia pasmo routingami. Skutek jest taki, ze nie jestem w stanie bezposrednio uslyszec na antenach kierunkowych odleglej stacji, poniewaz ona nie wie, kiedy mi tu lokalnie lataja routingi, a wstrzelenie sie w cichy czas jest coraz trudniejsze. Jakkolwiek sympatyczna i uzytecna by nie byla koncepcja LoRa - niestety specyfika uzytkownikow potrafi ubic nawet najfajniejszy projekt. I to dzieje sie w mojej okolicy. Moze w razie SHTF wielu z tych uzytkownikow pokoncza sie akumulatorki, ale na chwile obecna gimbaza skutecznie zabija temat LoRa. Ot, smuteczek taki...
Cóż w Warszawie LoRa śmiga aż miło. Ale niestety stolice kraju (obojętnie jakiego) nie są reprezentatywne w stosunku do reszty, praktycznie pod każdym względem. Robiłem testy w innych regionach kraju, i rzeczywiście na głębokiej prowincji nodow jak na lekarstwo. I łączność za pomocą lory wychodzi mocno średnio.

Pietrow pisze: czw 22 sty 2026, 08:40 Hmmm... Fajne te apteczki... Cywilne takie... A jak Ci sie dziecko czy malzonka skutecznie ciachnie czyms ostrym, to masz w tej apteczce ze 2-3 stazy? (Ja wiem! Jesli bedzi epotrzebna staza, to bez szpitala sie nie obedzie, niemniej - masz?). Masz cos do poszycia ran? Czy to igly chirurgiczne z nitkami do ran, czy to zszywacz chirurgiczny (oraz nozyczki do wyjmowania zszywek po czasie)? Jakas szyna Kramera by sie przydala, albo chociaz porzadny kij od miotly. Jakas wata do tego. Steristripy w kilku rozmiarach na wypadek, gdyby dziecko nie dalo sie poszyc a szycia daloby sie uniknac.
Każda apteczka : osobista , samochodowa czy domowa :) Ma że tak opowiem „zestaw postrzałowy” ;) opaska uciskowa , combat gaza i opatrunek typu izraelskiego jako dodatek. Szynę mam kramera. Zestaw do szycie i zamykania ran też się znajdzie.

Pietrow pisze: czw 22 sty 2026, 08:40 I znow - czym jest "standardowa bateria"? To juz lepiej napisz, ze chcesz miec zapas baterii pasujacych do urzadzen, ktorych uzywasz. Slowo "standardowa" w przypadku baterii (czy tez ogniw, bo AAA i AA to nie sa baterie lecz pojedyncze ogniwa) jest mocno odklejone. Sorki.
Pod hasłem standardowej baterii na myśli baterie AA i AAA które kupie w każdym sklepie z logiem sympatycznego plaża


Pietrow pisze: czw 22 sty 2026, 08:40 Ech wy Prawdziwe Prepersy i to Wasze umilowanie broni... Taki jeden agresywny ostatnio narod ze wschodu ma powiedzenie "Im ciszej jedziesz, tym dalej dotrzesz". Trudno sie z tym nie zgodzic. Jasne! Stajecie w drzwiach z ta Wasza bronia, wywalacie pierwsze pestki do bandy "bradiagow" albo przedstawicieli jakiejs (para)militarki i co? Chwile potem albo nastepnego dnia macie rewizyte rozpoczynana przez wpadajaca oknem RGD-Piatke albo inne rozrywkowe cholerstwo. I tu konczy sie Wasze rumakowanie a zaczyna przeciekanie na czerwono ze skutkiem smutnym.
Nieee, panie... Cichutko, spokojniutko, "tu nikogo nie ma", "tu nie warto zagladac". Swiatlo latarek tylko przy szczelnie zaslonietych oknach i udawanie nieobecnosci polaczonej z nieatrakcyjnoscia. A jak zapukaja kolbami do drzwi, to sorki - jako jednostka rodzinna masz przegwizdane niezaleznie od tego, czy osoby pukajace powitasz kwiatami czy olowiem.
Skonczylem.
Jesli post sie nie podoba, mozecie go na spokojnie wymoderowac do zera. Nie bedzie mi przykro.
Czesc.
Jak zapukają do drzwi :) I spodoba im się np twoja córka i żona :) to jak ? Pozwolisz do znacjonalizowania osób z Twojej rodziny? Ja nie mam zamiaru nikomu grozić swoim sprzętem, ale jak ktoś mi zagrozi lub przejdzie „od słów do czynów” cóż…… chce tylko uświadomić że lekko nie będzie. Nikt nie ma umiłowania do broni , broń to narzędzie. Takie samo jak nóż , agregat , zapas jedzenia i wody , czy porządna apteczka. Czasem się przydaje, i nie tylko czasem :)

~Bart

Re: Przygotowanie Mieszkania w Bloku.

: pn 26 sty 2026, 10:08
autor: BoldFold
No i powiem WAM tak z jednej strony "drobiazgowść" kol Pietrowa zgubi bo w ten sposób nie da się funkcjonować po W/GWWW z drugiej strony komunikacja na forum wymaga pewnej dokładności i precyzyjnego opisu. Tak więc wiadomo, że nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje baterii które nie pasują do odbiorników, z drugiej strony unifikacja tego co kupujemy na baterie, czy też akumulatorki jest ważna. W tej chwili to taki standard AA + AAA, no i powerbank do zasilania tych urządzeń które mają źródła zasilania niewymienne. Ja mam nawet nawigację zasilaną 2 rodzajami źródeł, ale to tak na marginesie. Druga strona medalu, to faktycznie przemyślenie co i jak będziemy używać po W/GWWW gdzy załóżmy energii nie będzie przez 10 bitych dni i to jeszcze w zimie. Jak wtedy będzie to wyglądało i jak się do tego przygotować, bo samo ględzenie miej to i to w sytuacji faktycznego braku prądu to diametralnie różne sprawy.


Powoływanie się zaś na stary Bolszewicki slogan "tisze jediesz dalsze budiesz" do sytuacji "broń to całe zło tego świata" jest śmieszne ze względu na największy zasięg AK47 w mordowaniu ludzi, po drugie w FR dzieci mają lekcje i kolekcje broni w każdej szkole i ćwiczą z ak z zawiązanymi oczami, a obywatel Rosji broń myśliwską ma w chałupie, rozbrajali demoludy a nie swoich. Nas zaczęli oczywiście po zaborach.

Re: Przygotowanie Mieszkania w Bloku.

: czw 29 sty 2026, 09:40
autor: BoldFold
Tak jeszcze dodam że zanim będziemy mieli blackout (a będziemy mieli na pewno, póki co ratujemy się importem prądu) warto byłoby mieć lampę naftową i zapas nafty. Każdy kupuje oczywiście co mu tam pasuje zaś najlepsza i najtrwalsza, a także najlepiej dopracowana jest lampa firmy Petromax a jej nazwa to Feuerhand Hurricane Baby 276. Ta nazwa jest kompletna i można albo w nią zainwestować, albo mieć ją jako punkt odniesienia do zakupu innej lampy. Są też lampy ciśnieniowe za wiele szelestów, mają one (oprócz ceny) wadę tego typu że są głośne i trzeba trochę czasu na rozpalanie poświęcić, ale źródła podają że moc to 400 W :!: