Strona 1 z 1

Re: Mechaniczny zegarek typu "diver" w opcji budżetowej - marka "Steeldive".

: ndz 06 lip 2025, 12:00
autor: 1411
Masz rozeznanie w zegarkach nie będącymi smart? Noszę się z zamiarem nabycia kwarcówki i wciąż mi chodzi po głowieś jakiś Timex Expedition North, ale że nie mam komoletnie rozeznania, z ciekawością czytam wpis.

Re: Mechaniczny zegarek typu "diver" w opcji budżetowej - marka "Steeldive".

: ndz 06 lip 2025, 17:57
autor: DominikC
Timex to firma produkująca dość dobre zegarki "budżetowe" (dla zwykłego zjadacza chleba "budżetowy zegarek za 1000zł" to dosłownie oksymoron, ale specyfika tego rynku jest ... Specyficzna) posiadające w standardzie (przynajmniej kwarce) 1 zajefajną funkcje - indiglo. Podświetlanie tarczy to szalenie przydatna funkcja, nie tylko w terenie, a również gdy np. mamy w domu małego brzdąca i kontrolujemy regularność pobudek "do cyca". Nie znalazłem rzetelnych info dot. Mechanizmów, ale jeszcze do niedawna używali głównie japońskich. Chciałem nawet kupić jeden z ich "retro" zegarków, ale to może w przyszłości.

Re: Mechaniczny zegarek typu "diver" w opcji budżetowej - marka "Steeldive".

: pn 07 lip 2025, 18:42
autor: 1411
Tak... Jest to swego rodzaju produkt budżetowy. Jeśli się chociażby spojrzy na promowane Trasery :P ale nie będę malkontencił. Podświetlanie tarczy Indiglo jest na plus, ale nie tylko to. Klasyczny wygląd tarczy bardzo dobrze na mnie działa. Rozumiem że Casio też ma dobre modele/wyroby, jednak nie pasują mi kompletnie cyferki cyfrowe na cyferblacie :lol: Być może niebawem się zdecyduję na jakiś model Timexa.

Re: Mechaniczny zegarek typu "diver" w opcji budżetowej - marka "Steeldive".

: wt 08 lip 2025, 13:44
autor: DominikC
Casio też robi analogowe zegarki, ale wiele modeli wygląda niestety dość "blado". W podstawie tylko WR (czyli odporność na zachlapanie), czasami WR 50 i okazjonalnie więcej. No i nie każde casio ma podświetlenie cyferblatu. Tak więc moim zdaniem też Timex wygrywa jeżeli szukamy czegoś typowo do użytkowania. Od siebie dodam, że pasek typu "NATO" to świetna sprawa - nawet jeżeli jeden teleskop się urwie to dalej zegarek wisi na drugim, a w razie potrzeby wymiana "w terenie" nie wymaga żadnych narzędzi.

Re: Mechaniczny zegarek typu "diver" w opcji budżetowej - marka "Steeldive".

: wt 08 lip 2025, 15:19
autor: 1411
Zacznę od tego paska, aczkolwiek będę się rozglądał za jakimś parcianym, z możliwością zakrycia koperty od góry i zapięcia na rzep. Czasami lepiej mieć zabezpieczenie szkła ;) a ja nie lubię uważać na narzędzia i sprzęty.

Re: Mechaniczny zegarek typu "diver" w opcji budżetowej - marka "Steeldive".

: śr 09 lip 2025, 21:41
autor: DominikC
Chińczycy robią takich różnych małych bajerów całą masę więc z pewnością dobierzesz taką zakrywkę do zaadaptowania do dowolnego paska.

Zegarek (zegarki?) Timex

: czw 23 paź 2025, 11:42
autor: 1411
Wydzieliłem powyższe posty z tematu @DominikC link, stąd początek "oderwany".

Nabyłem Timex Expedition North TW2V03900. Jego opis pozostawiam w formie nagrania na yt, porównującego dwa zbliżone modele Timex Expedition North - TW2V03900 i TW2V04000 recenzja

Pasek w zakupionym modelu jest faktycznie mało odporny na używanie. Tak, używanie. Dziurki się strzępią i nie wyglądają zbyt dobrze, ale to kwestia drugorzędna. Pasek można sobie zmajstrować samemu, lub nabyć inny i wymienić samodzielnie.
Do samego zegarka natomiast przywiązałem się bardzo szybko. Cieszy mnie zarówno wizualnie, jak i jako pewien symbol zerwania ze smart światem, który zwyczajnie obrzydł mi zupełnie. Gdy człowiek odkrywa, że przydatne aplikacje wcale nie są przydatne, zaczyna czyścić swoje otoczenie z cyfrowego szumu. W tym tonie będzie głównie ten wpis, jako że recenzja w powyżej zamieszczonym filmiku.
Przyznam się, celowałem w inny model z serii Expedition North. Uległem oczarowaniu jasną tarczą, jednak zdałem sobie sprawę z gorszego sprawdzania czasu w dniu słoneczne. Ponadto przyciski funkcyjne w upatrzonym przeze mnie modelu były mocno wystające poza kopertę zegarka, co wskazywało na zaczepianie się w przypadku koszul z długim rękawem (tę sugestię podrzucił maniak zegarkowy @Mr.Nobody, który trochę modeli naręcznych czasomierzy już posiada i przetestował w codziennym użytkowaniu). Zatem stanęło na "kolorowym" TW2V03900.
Zegarek początkowo zainstalowałem na lewym nadgarstku, jednak po pobycie na strzelnicy zdałem sobie sprawę, że wygodniej nosić go na prawym. Gdy się zastanowiłem, przypomniałem sobie iż lewa ręka zwykle paruje ciosy, więc tym bardziej Timex przeszedł na prawą stronę. Nie mam z tym problemu, gdyż telefon przykładam zawsze do lewego ucha w trakcie rozmowy :) To taka garść spostrzeżeń i refleksji własnych.
Czy warto było? Pewnie! Urządzenie nie wysyła swojej pozycji poprzez GPS, nie wyświetla reklam :lol: , po prostu służy do odmierzania czasu, plus posiada opcję termometru, wskazań pływów oraz kompas. Czego chcieć więcej?

Re: Zegarek Timex

: pn 23 mar 2026, 15:28
autor: DominikC
Z ciekawości nabyłem, z drugiej ręki (albo i n-tej), jeden z tańszych modeli Timex z serii Scout:
Obrazek
Co otrzymujemy?
Kwarc, koperta (chyba) z lakierowanej stali, podświetlenie tarczy i WR 50. Koperta ma średnice około 40mm czyli standardową jak na obecne czasy, jednak szerokość "od ucha do ucha" wydaje się dość spora (prawie 50 mm!), przez co zegarek nieprzyjemnie leży na mniejszych nadgarstkach. Z uwagi na rodzaj podświetlenia (które o dziwo nie męczy oczu!) wymaga sporej baterii (bodajże CR2016), a sama jej wymiana to ciut bardziej złożone zadanie niż w chińskim zegarku za 20zł. Samo wprasowanie dekielka po otwarciu, bez zastosowania prasy, może być kłopotliwe - ja użyłem trzonka młotka oraz własnej masy.
Tak więc zegarek jest stosunkowo tani (nowe egzemplarze około 300zł), jednak nie jest pozbawiony wad. W podobnym budżecie można kupić 3 "binladeny" czy też inny cyfrowy model casio (nie będący jeszcze G-shockiem), w tym również niektóre będące zegarkami analogowo-cyfrowymi.