„Patenty survivalowe” Marian „Radar” Wyrzykowski i Paweł Frankowski ,wyd. Bezdroża 2024.
: pn 27 paź 2025, 11:31
„Patenty survivalowe” Marian „Radar” Wyrzykowski i Paweł Frankowski ,wyd. Bezdroża 2024.
Cześć
Dziś opisze krótko książkę pod ciekawym tytułem „Patenty survivalowe” z wydawnictwa Bezdroża, z roku 2024. Książkę otrzymałem od forumowego kolegi Ryszpaka, za co bardzo dziękuję za ten prezent. Książka dalej idzie w Świat po przeczytaniu. A kolejnym czytelnikiem będzie Predator 25th.
Ogólnie książka traktuje o majsterkowaniu (DIY) w ramach aktywności survivalowych i bushcraftowych , ale i przygotowani znajdą tutaj wiele ciekawych patentów dla siebie. Książka nieco mniejsza niż format B5, oraz wydana w formie praktycznego poradnika wraz z zdjęciami i grafikami. Książka liczy łącznie 165 stron , zdjęcia i grafiki niestety wydane są w formie czarno białej , okładka miękka oraz rant klejony. Sugerowana cena to 44.99 zł , ale można publikacje kupić zdecydowanie taniej.
Książka opisuje lącznie 66 rożnych tzw „patentów” które podzielone są na patenty: kuchenne , akcesoria DIY , akcesoria z drewna oraz eksperymenty. Zasadniczymi surowcami wykorzystywanymi w książce to: puszki, butelki PET , drut , sznurek i szara taśma. A zasadniczymi narzędziami to scyzoryk , multitool oraz drut. Do prac w drewnie sugerowany jest, scyzoryk snycerski. Czyli zdecydowana większość patentów z tej książki jest całkowicie możliwa do wykonania w terenie. Chodź w kilku przypadkach posiadanie pełnowymiarowej piłki do metalu , zdecydowanie ułatwia wykonanie zadania.
Książka jest jest ciekawą pozycją dla każdego, który lubi pracę ręczne. Nawet ludzie o pewnym doświadczeniu w majsterkowaniu, moim zdaniem znajda coś dla siebie. Sam osobiście byłem zdumiony do jak wielu rzeczy możemy zaadoptować butelkę PET. I jest to swoisty podstawowy surowiec dla każdego survivalowca/przygotowanego.
Czy warto?Warto! Szczególnie w cenie niższej niż sugerowana , jest to ciekawa i dobra książka. A dzięki przyjętemu minimalizmowi sprzętowemu, możemy zacząć realizować projekty po otwarciu książki. A nie jeden patent zawarty w publikacji , będzie stanowić „magie” podczas wyjścia w teren.
Pozdrawiam
~Bart
Cześć
Dziś opisze krótko książkę pod ciekawym tytułem „Patenty survivalowe” z wydawnictwa Bezdroża, z roku 2024. Książkę otrzymałem od forumowego kolegi Ryszpaka, za co bardzo dziękuję za ten prezent. Książka dalej idzie w Świat po przeczytaniu. A kolejnym czytelnikiem będzie Predator 25th.
Ogólnie książka traktuje o majsterkowaniu (DIY) w ramach aktywności survivalowych i bushcraftowych , ale i przygotowani znajdą tutaj wiele ciekawych patentów dla siebie. Książka nieco mniejsza niż format B5, oraz wydana w formie praktycznego poradnika wraz z zdjęciami i grafikami. Książka liczy łącznie 165 stron , zdjęcia i grafiki niestety wydane są w formie czarno białej , okładka miękka oraz rant klejony. Sugerowana cena to 44.99 zł , ale można publikacje kupić zdecydowanie taniej.
Książka opisuje lącznie 66 rożnych tzw „patentów” które podzielone są na patenty: kuchenne , akcesoria DIY , akcesoria z drewna oraz eksperymenty. Zasadniczymi surowcami wykorzystywanymi w książce to: puszki, butelki PET , drut , sznurek i szara taśma. A zasadniczymi narzędziami to scyzoryk , multitool oraz drut. Do prac w drewnie sugerowany jest, scyzoryk snycerski. Czyli zdecydowana większość patentów z tej książki jest całkowicie możliwa do wykonania w terenie. Chodź w kilku przypadkach posiadanie pełnowymiarowej piłki do metalu , zdecydowanie ułatwia wykonanie zadania.
Książka jest jest ciekawą pozycją dla każdego, który lubi pracę ręczne. Nawet ludzie o pewnym doświadczeniu w majsterkowaniu, moim zdaniem znajda coś dla siebie. Sam osobiście byłem zdumiony do jak wielu rzeczy możemy zaadoptować butelkę PET. I jest to swoisty podstawowy surowiec dla każdego survivalowca/przygotowanego.
Czy warto?Warto! Szczególnie w cenie niższej niż sugerowana , jest to ciekawa i dobra książka. A dzięki przyjętemu minimalizmowi sprzętowemu, możemy zacząć realizować projekty po otwarciu książki. A nie jeden patent zawarty w publikacji , będzie stanowić „magie” podczas wyjścia w teren.
Pozdrawiam
~Bart