To może teraz ja kilka swoich spostrzeżeń opiszę.
1. Sam plecak jest według mnie źle skonstruowany, widać filmie jak ten pan zakłada go na plecy, a plecak zaczyna go ciągnąć do tyłu. Ja bym tą komorę, która tam jest dopięta przerzucił do dwóch kieszeni po bokach by ciężar był bliżej pleców.
2. Pan pokazywał liofilizat itd, ale brak jakiejkolwiek kuchenki by zagotować wodę do tego dania, fakt så takie co się zimna wodą zalewa ale ciepły posiłek raz, że poprawi nam morale, a dwa dla samego funkcjonowania jest wskazany.
3. Brak izolacji od podłoża, fajnie ze posiadał swagmana i bivybag, ale to nie izoluje od podłoża tylko od otoczenia. Wspominał, że będzie szedł w grupie i możliwe będzie zatrzymanie się np na sali gimnastycznej, tam sobie będą mogli rozpalić koze by było ciepło, czyli tu już wynika z tego, że pomieszczenie będzie zimne czyli podłoga tym bardziej. Wątpię by podczas ewakuacji wojsko myślało czy łóżka polowe będą priorytetem dlatego nawet jakaś samopompa czy karimata to jest must have.
4. Świetnie pokazał też jak nie przechowywać rzeczy do nawigacji, trzymając w jednej kieszeni z latarką, która moze mieć magnes to proszenie się o kłopoty. Nie pytajcie skąd to wiem
5. Pokrowiec na plecak spoko, ale lepszym rozwiązaniem jest poncho, bo w ten sposób eliminujemy efekt mokrych szelek. Pokrowiec niech będzie bo lepiej sobie zniszczyc pokrowiec niż plecak.
5. Pakowanie goretexu to jest mistrzostwo świata... Spodnie luzem, a kurtka spakowana próżniowo... Większej głupoty dawno nie widziałem... Tego typu rzeczy nie mogą być skompresowane bo czasem ta taśma na szwach może się odkleić, skruszyć i będzie nam to przeciekało...
6. Żeby nie było samej krytyki to na potężny plus uznaje kolorowe worki, żeby odruchowo wiedzieć gdzie co jest. W sumie sam nieświadomie tak mam zrobione także to naprawdę na plus.
Jak coś mi się jeszcze rzuci w oczy to oczywiście podzielę się z wami moimi spostrzeżeniami, bynajmniej film jako całość naprawdę na bardzo dobrym poziomie patrząc na to co jest publikowane w tym temacie na internetach.