Naczynia stalowe , czyli o garkuchni terenowej. Menażka i manierka.

Kuchenki, naczynia, menażki
BoldFold
Posty: 2119
Rejestracja: pt 07 wrz 2018, 18:14
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

śr 25 sty 2023, 12:06

Miałem okazję gotować na tych garnkach i całkiem fajnie to działa, szybko i silikon się tak nie nagrzewa. Do auta na wyjazd rewelacja. U mnie garnki/kubki/menażki muszą być wielozadaniowe więc stal nierdzewna/aluminium anodyzowane. Od razu usuwam wszelkie gumki/plastiki coby w ognisko wrzucić. Nawet zebra ma plastiki coby uchwyt nie latał. Mam cały przegląd źródeł ognia i gaz w warunkach surwiwalowych (jak dla mnie) za dużo hałasuje. Podobnie jak benzyna. Czyli preferuję paliwo ciche: spirytus, stałe, lub kuchenka składana tzw samotny wilk. Kettle jest fajny i szybko gotuje, ale znowu-rozmiar. Czyli wg mnie ważniejszy jest dobór garnka/menażki do KAŻDEGO rodzaju źródła ciepła niż mały rozmiar po spakowaniu, bo jeżeli chodzi o wagę to garnki silikonowe wcale najlżejsze nie są. Ale ja na przykład używam w terenie patelni żeliwnej do jajecznicy, bo z nierdzewki/aluminium mi jajecznica nie smakuje :lol: a fasola ze słoniną to jest niejadalna wręcz.

Inna sprawa to są racje wojskowe, które się podgrzewa w opakowaniach transportowych, wtedy garnki są niepotrzebne. Tu nie do pobicia są racje francuskie. W tym przypadku wystarczy menażka do kakao lub herbaty. Jeśli chodzi o kawę to mam z drutu skręcony lejek na filtr papierowy który waży z 5 gramów.

Lub wersja minimum bez garnków/menażek to: filtr do wody+seven ocean i koniec tematu.

Lub ćwiczenie na jazdę po bandzie ;) dajmy na to wino+bombonierka.
Zacznij tam, gdzie jesteś.
Użyj tego, co masz.
Zrób wszystko, co tylko chcesz...
Awatar użytkownika
SilesiaSurvival
Posty: 1777
Rejestracja: pt 12 lis 2021, 20:56
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice / Warszawa
Kontakt:

śr 25 sty 2023, 15:37

Cześć

Dlaczego polegam na metalowych (stalowych) naczyniach ?

1.Wytrzymałość, okupiona niestety większą wagą. Naczynia wykonane ze stali są praktycznie długowieczne, i np butelka stalowa Nalgene dotrwa praktycznie do samego końca, mojego lub jej. Prędzej mojego niż jej. Oczywiście odbija się to na wadze naczyń. Ale mając stalowe naczynia, możemy np zrezygnować, z dodatkowego kubka itp. Ponieważ wodę czy np zupę , możemy zagotować bezpośrednio w stalowej butelce. Poza tym , unikam wszelkiej maści składanych kubków , i naczyń :) Wszystko co się składa, zwija , prędzej czy poźniej podda się na krawędziach pracujących :) A z reguły staje się to, w najmniej spodziewanym momencie. Miałem kubek składany od LMF, fajny. Ale wytrzymał rok z kawałkiem do pierwszego pęknięcia. Używany codziennie w poprzedniej firmie. Co prawda pęknięcie było tylko powierzchniowe, ale kwestia czasu, aż kubek będzie przeciekać.

2. Cena ….. nie okłamujmy się. Ceny sprzętu outdoorowego z roku na rok są coraz większe. A sam sprzęt, nie uzyskał dzięki temu wybitnych rozwiązań, lub super wykonania. Szczególnie jeżeli chodzi o same garnki. W 2012 kupowałem kubek tytanowy GSI który pasuje do Nalgene, kosztował wtedy 75 zł , co uważałem za przegięcie, dziś ponad 120 zł …..
Jako przykład dam swój zestaw do gotowania w terenie dla mnie, na szybkie wypady. Praktycznie ten zestaw jest wystarczający, a jak zabieram coś więcej jest to tylko moja fanaberia. Lub jak idę ekipą (powyżej 3 osób).

Zestaw
-manierka Pattern 58
-plastikowy kubek z zestawu
-stalowy kubek (może być dedykowany , ale kontrakt US Army też pasuje , czy kubek od stalowej manierki która mam)
-Spork
-kuchenka składana na drewno
-pokrowiec w molle na to wszystko.

Najdroższe elementy zestawu, to Spork i kuchenka. Cała reszta nie przekroczyła budżetu 100 zł.

3. Na stalowych naczyniach najlepiej się gotuje. Nadal mimo stalowych naczyń posiadam, ten tytanowy kubek. Ale użytkuje go tylko jak „idę w góry” w stylu fast&light. Ale zagotowanie w nim wody, czy gęstej zupy. Zabiera trochę więcej czasu niż na standardowym stalowym kubku, oczywiście płacąc więcej czasu za ten „luksus”. Oczywiście gdybym wybierał się wyższe partie gór , np powyżej 4000 m.n.p.m rozpatrywałbym zakup typowych „garów w góry”. Na razie nie zaprzątam sobie tym głowy. Bo nie mam zbytnio czasu, wybrać się w Beskidy czy Tatry.

Podsumowując , stalowe gary nadal są bardzo użytecznymi tanimi i wytrzymałym gratami. Oczywiście zdaje sobie sprawę z nowinek , sam nie raz korzystałem z wielu. Ale na końcu tego, i tak wracałem do sprawdzonych i wytrzymałych garów stalowych.

~Bart
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
„psy szczekają, forum działa dalej”

PP1442

Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
Awatar użytkownika
SilesiaSurvival
Posty: 1777
Rejestracja: pt 12 lis 2021, 20:56
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice / Warszawa
Kontakt:

śr 26 lip 2023, 19:24

Cześć

Po skrupulatnych poszukiwaniach, udało mi się znaleść w ludzkich pieniądzach. Polską wojskową menażkę stalową (wykonana z stali nierdzewnej ) , produkcja z roku 1998. Grube ścianki , solidna wytłoczka , jedyny feler…… Farba która odbarwia się od…. wyparzenia po myciu.

Starą menażkę sprzedałem z zyskiem, ponieważ na grupach tematycznych odnośnie wojskowych menażek (tak są takie grupy na FB) dowiedziałem się, że menażka była wykonana z stali ….. cynkowanej. Bardzo szybko znalazła nowego właściciela ponieważ była w stanie prawie „magazynowym”. I bardzo wczesnej produkcji.


Pozdrawiam
~Bart
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
„psy szczekają, forum działa dalej”

PP1442

Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
Awatar użytkownika
SilesiaSurvival
Posty: 1777
Rejestracja: pt 12 lis 2021, 20:56
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice / Warszawa
Kontakt:

śr 02 sie 2023, 16:06

Cześć

Dziś z ciekawości kupiłem w sieci sklepów sportowych na D, taki oto stalowy bidon rowerowy :) Jeżeli się sprawdzi i przypadnie do gustu, sprawie sobie drugi. Ponieważ mam dwa koszyczki na bidon na rowerze. Pojemność 750 ml , wykonany z cienkiej blachy , przez co niewiele ustępuje swojemu plastikowemu odpowiednikowi. Cena około 65 zł. Na razie muszę przyznać , że bardzo wygodnie się z jego pije.

Pozdrawiam
~Bart
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
„psy szczekają, forum działa dalej”

PP1442

Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
Awatar użytkownika
SilesiaSurvival
Posty: 1777
Rejestracja: pt 12 lis 2021, 20:56
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice / Warszawa
Kontakt:

śr 23 sie 2023, 16:40

Cześć

W końcu :) Dorwałem menażkę wzoru US Army produkcji Texar, wykonaną z stali nierdzewnej. Kupiona w markecie budowlanym Mrówka :) Na dziale Outdoor&Militaria&Turystyka XD. Wyszło taniej niż na militariach.

Temat garkuchni stalowej dla mnie się zakończył :) Ponieważ skompletowałam menażki i kilka butelek stalowych które chciałem mieć. Jeżeli chcecie obmacać owe tematy, to zabiorę menażki i butelki na zlot wraz z plecakiem armii RPA :) który jest na stelażu.

Pozdrawiam
~Bart
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
„psy szczekają, forum działa dalej”

PP1442

Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
Awatar użytkownika
SilesiaSurvival
Posty: 1777
Rejestracja: pt 12 lis 2021, 20:56
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice / Warszawa
Kontakt:

sob 20 kwie 2024, 10:10

Cześć

Co do bidonu , kupiłem drugi bidon na rower. Sprawdzają się. Chodź trzeba uważać z napojami gazowanymi, bo bidon będzie przeciekać. Nadal jest w ofercie sieci sklepów na D.

Udało mi się w końcu zaspokoić swoją ciekawość odnośnie manierki Stanley Classic. Uda mi się ściągnąć taka manierkę w cenie około 47 $. Będę miał mniej więcej w połowie maja owy produkt. Cieszę się ponieważ oglądałem Helikon-a Pathfinder-a , i jakoś nie przekonał. A stalowa prosta Nalgene, już w PL nie jest osiągalna.

EDIT : jednak nie udało się ……….

Pozdrawiam
~Bart
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
„psy szczekają, forum działa dalej”

PP1442

Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
Awatar użytkownika
SilesiaSurvival
Posty: 1777
Rejestracja: pt 12 lis 2021, 20:56
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice / Warszawa
Kontakt:

pt 01 maja 2026, 17:03

Cześć!


Odgrzewam kotleta!


Moja stalowa Nalgene pękła!
Tak pękła na dnie , na rancie.
Ogólnie w pracy często do niej lałem wody sodowej, z dystrybutora. I podczas rozkazowania napoju, ciśnienie działające na dno doprowadzało do lekkiego wybrzuszenia. Po upiciu napoju i można było dno przywrócić do normalnego stanu.

Aż pękła!

Teraz pytanie :
-wada materiału?
-wada przy obróbce ?
-może mikro pęknięcie przy upadku ?
- czy może częste rozprężenia przyczyniły się do tego?

Szukam magika który mi to zespawa…… Jeżeli się nie uda, pomyślę nad TBS.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
„psy szczekają, forum działa dalej”

PP1442

Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
Awatar użytkownika
SilesiaSurvival
Posty: 1777
Rejestracja: pt 12 lis 2021, 20:56
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice / Warszawa
Kontakt:

pn 08 cze 2026, 18:32

Cześć

Pan Spawacz dał radę ! Stalowa Nalgene znów jest szczelna :) Ale nauczony doświadczeniem już nie leje gazowanej wody z dystrybutora. Jakby co to szukam na zapas stalowego słoja :) Nalgene , urnie dziękuję!

Pozdrawiam
~Bart
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
„psy szczekają, forum działa dalej”

PP1442

Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
Awatar użytkownika
SilesiaSurvival
Posty: 1777
Rejestracja: pt 12 lis 2021, 20:56
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice / Warszawa
Kontakt:

śr 01 lip 2026, 08:42

Cześć!

SilesiaSurvival pisze: sob 20 kwie 2024, 10:10 Cześć
(…)

Udało mi się w końcu zaspokoić swoją ciekawość odnośnie manierki Stanley Classic. Uda mi się ściągnąć taka manierkę w cenie około 47 $. Będę miał mniej więcej w połowie maja owy produkt. Cieszę się ponieważ oglądałem Helikon-a Pathfinder-a , i jakoś nie przekonał. A stalowa prosta Nalgene, już w PL nie jest osiągalna.

EDIT : jednak nie udało się ……….

Pozdrawiam
~Bart
Hejka!

Kupiłem , tanio nie było. Pewnie przepłaciłem , to fakt. Ale przez ostatni rok przeglądał różne portale ogłoszeniowe żeby kupić ową manierke z drugiej ręki w Europie, no niestety nie udało się….. Brat mi to kupił u Hamburgera , 14 $ manierka , 22 $ wysyłka……. Pytanie tylko czy cło jakieś zostanie naliczone. Niestety chciałem produkt stalowy, nie malowaną stal. Gdzie owa manierka stalowa nawet w USA nie jest tak łatwo dostępn, jak malowana którą możesz kupić od ręki. W PL powinna być w połowie lipca. Jak się sprawdzi? Jak jest wykonana? Nie wiem, przeglądając amerykańskie YouTube oraz jeden materiał Polski. Zapowiada się obiecująco!

~Bart
„psy szczekają, forum działa dalej”

PP1442

Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
Awatar użytkownika
mar_kow
Posty: 690
Rejestracja: wt 21 gru 2021, 08:04
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

śr 01 lip 2026, 10:29

Ja tam dalej używam stalowej Klean Kanteen z tym ze kupiłem taką z szerokim wlewem 1900ml. Zakrętka od strony wewnętrznej jest stalowa więc nawet napoje bardzo gorące nie aktywują plastiku. Mam też z wąskim wlewem jak wrzucałem wcześniej ale tylko na przenoszenie wody. Do gotowania te szerokie są lepsze.
Wersja 1182ml pasuje do kubka podobnie jak Nalgene. (https://laplander.pl/product-pol-15980- ... nless.html).
Wersja szeroka: https://laplander.pl/product-pol-15982- ... nless.html
Ceny oczywiście niemałe ale butle dostępne w polskich sklepach...
Broń to narzędzie, to człowiek odpowiada za swoje czyny...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kuchnia polowa”