Urządzenie rozruchowe - prośba o polecenie

O pomieszczeniu w którym tworzymy, naprawiamy i radzimy sobie z problemami :)
Awatar użytkownika
Ryszpak
Posty: 78
Rejestracja: czw 06 lut 2025, 22:23
Lokalizacja: Puszcza Zielona
Kontakt:

pn 20 paź 2025, 15:20

Niestety dziś rano akumulator w Nissanie odmówił współpracy. Oczywiście była to moja wina, nie domknąłem drzwi w aucie w piątek i się był rozładował.
Polećcie proszę jakiś dobry starter/urządzenie rozruchowe niewielkich gabarytów, do wrzucenia do auta.
Mam oczywiście prostownik i to taki niezawodny, pamiątka po Tacie, pozyskał go jeszcze jak pracował w nieistniejącej już jednostce wojskowej w Poznaniu. Nie do zdarcia. No, ale podładowanie nim akumulatora trochę trwa. A tu chodzi o sytuacje awaryjnie. Zresztą nie tylko dla mnie, praca nasza taka jest - jedziesz kawałek, wyłączasz silnik, pochodzisz z kwadrans lub pół godziny, włączasz silnik, przejeżdzasz z 10-15 km i znowu przerwa na kilkadziesiąt minut. Nie mówię, że tak jest codziennie, ale często. A nie zawsze się da bez świateł jeździć - sporo asfaltów.
Chodzi mi o coś małego, zgrabnego . Może coś podobnego macie, co się sprawdza i możecie polecić...
Z góry serdeczne dzięki.

A to mój stareńki prostownik, dla atencji.
bTErQ-Z_.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rafał vulgo Ryszpak


“I Am Not Altogether on Anyone’s Side, Because Nobody is Altogether on My Side.” Drzewiec
Ramzan Szimanow
Posty: 2692
Rejestracja: czw 27 sty 2022, 10:49
Kontakt:

pn 20 paź 2025, 16:46

Wspominałem o takim urządzeniu przy niedoszłym forumowym poradniku ale na ten moment kiepsko się orientuję wśród gąszczu chińskich wytwórców takiego sprzętu.

Na ten moment po prostu starając się wymieniać zaczynający niedomagać akumulator.
Ale taki w znośnym stanie zostawiając jako rezerwę do np domowego użycia cb radia.
To że na zimnie dość szybko pada nie znaczy że przy regularnym doładowywaniu nie posłuży jeszcze kilka lat stojąc w temperaturze pokojowej.
I właśnie jako rezerwa gdyby z nowszym się coś stało.
Potem rotujesz. Wymieniając najstarszy akumulator gdy kupujesz nowy.
BoldFold
Posty: 2094
Rejestracja: pt 07 wrz 2018, 18:14
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

pn 20 paź 2025, 18:56

Najprostszym rozwiązaniem są 2 akumulatory, ja tak wyposażyłem moje auto. W normalnej eksploatacji 1y i 2i akumulator jest ładowany z alternatora, ale na postoju 2i akumulator zapasowy jest rozłączany od 1ego który służy do rozruchu. Można z niego korzystać i na postoju traktować jako powerbank. Za to akumulator rozruchowy jak padnie to mam zapasowy 2i i jako że oba są identyczne mogę go przełożyć w miejsce akumulatora rozruchowego. Aktualnie tak właśnie jest, bo krótko przed wyjazdem na zlot właśnie rozruchowy padł. Oba mają zdaje się 74 Ah, kupuję tanie budżetowe akumulatory, żadne cuda niewidy żelowe za ciężkie szelesty. Każdy sensowny elektryk taki pomysł okabluje i podłączy, tylko na początek, niech sprawdzi moc alternatora. Z mojego doświadczenia jasno wynika, że żadne urządzenie akumulatorowe/bateryjne nie będzie działać jak jest w zapasie, jak będzie potrzebne to będzie bez prądu, co wielokrotnie w czasie wyjazdów obserwowałem. Mam oczywiście też prostownik duży z możliwością rozruchu i mały taki do podtrzymania akumulatora, gdy nie używasz auta, bo auta po 2000 roku żrą prąd na postoju i po 3-4 tygodniach postoju są problemy z rozruchem.

W firmie handlujemy Dedrą, oni mają takie powerbanki rozruchowe w ofercie, ale będę w robocie środa lub czwartek to zrobię rozeznanie, tylko potrzebna mi pojemność tego Twojego akumulatora...
Zacznij tam, gdzie jesteś.
Użyj tego, co masz.
Zrób wszystko, co tylko chcesz...
Awatar użytkownika
Ryszpak
Posty: 78
Rejestracja: czw 06 lut 2025, 22:23
Lokalizacja: Puszcza Zielona
Kontakt:

pt 24 paź 2025, 12:12

Przepraszam, że dopiero teraz, inwentaryzacja w pracy się zbliża, jednym słowem kocioł...
Akumulator niewielki, Bosch, 54 Ah.
Rafał vulgo Ryszpak


“I Am Not Altogether on Anyone’s Side, Because Nobody is Altogether on My Side.” Drzewiec
BoldFold
Posty: 2094
Rejestracja: pt 07 wrz 2018, 18:14
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

pt 24 paź 2025, 13:51

Tutaj Dedra ma coś takiego;

https://dedra.pl/product-pol-42210-Powe ... query_id=4

U nas kosztuje 320 zeta, a najważniejsze zalety to 2 lata gwarancji i dostęp do serwisu gwarancyjnego i pogwarancyjnego. Oczywiście ładuje też całą elektronikę. No i wymiary są odpowiednie.

Parametry +- do zakup innego powerbanku; natężenie prądu wyjściowego/szczytowego powyżej 1200 im wyższy tym lepiej, pojemność powerbanku to trudno określić ze względu na technologię i metody obliczeń :? stosowane przez producentów tudzież tłumaczenia ;) Wielkość też nie jest wyznacznikiem teraz...

A podobny prostownik jak ze zdjęcia to ma 14ka
Zacznij tam, gdzie jesteś.
Użyj tego, co masz.
Zrób wszystko, co tylko chcesz...
Awatar użytkownika
mar_kow
Posty: 682
Rejestracja: wt 21 gru 2021, 08:04
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

pt 24 paź 2025, 18:57

Mam coś takiego: Green Cell GC PowerBoost Car Jump Starter.
Jak na razie w przypadku diesla niezawodny.
Nie polecam w przypadku akumulatorów AGM w niektórych pojazdach - wysoki prąd do 2000A może uszkodzić akumulator.
Zdarzają się też przypadki uszkodzenia elektroniki w hybrydach - w Lexusie kolegi prawdopodobnie uszkodził układ komputera. Akurat nie ode mnie, znajomy mechanik się nim posługuje i zresztą mi go polecił...
Ale starsze auta odpali każde. W przypadku głęboko rozładowanego akumulatora trzeba przełączyć w tryb ładowania, poczekać aż trochę podładuje aku i można odpalać.
https://greencell.global/pl/jump-starte ... arter.html
Broń to narzędzie, to człowiek odpowiada za swoje czyny...
Epicki
Posty: 15
Rejestracja: śr 16 lut 2022, 21:01
Lokalizacja: Będzin
Kontakt:

ndz 28 gru 2025, 11:28

https://allegro.pl/oferta/urzadzenie-ro ... lkEALw_wcB

Ja osobiście polecam coś takiego. Nie było jeszcze auta które by nie odpaliło na tym sprzęcie.
Benzyny 1.1, 1.6, 2.0
Diesle 1.5, 1.6, 2.0

Minusy: Drogo...
BoldFold
Posty: 2094
Rejestracja: pt 07 wrz 2018, 18:14
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

ndz 28 gru 2025, 12:08

Rzeczywiście drogo :roll: Ja tu tylko dodam (z obowiązku) że kupując urtządzenia w kraju ja zwracam uwagę na serwis, dostęp do części i firmę, czyli np Dedra, Ideal to zawsze popłaca. Gdy cena mnie przerasta to idę na temu i szukam podobnego rozwiązania
Zacznij tam, gdzie jesteś.
Użyj tego, co masz.
Zrób wszystko, co tylko chcesz...
BoldFold
Posty: 2094
Rejestracja: pt 07 wrz 2018, 18:14
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

wt 30 gru 2025, 08:42

No i rozwiązanie które stosuje wielu dużo jeżdżących; 2 akumulatory z separatorem tego drugiego, jest to tanie i świetne rozwiązanie, choć na 2i akumulator należy znaleźć miejsce. Akumulatory oba są takie same, na postoju wtedy mogę korzystać z 2go aku jako powerbanku, bo on później w czasie jazdy jest ładowany. Separator zaś nie pozwala rozładować aku rozruchowego. W razie awarii mam akumulator zapasowy w miejsce akumulatora rozruchowego. Tyle w temacie, rozgarnięty elektryk to ładnie podłączy i jest działa i zabezpiecza bez dodatkowej uwagi z mojej strony. Bo głównym problemem wszystkich powerbanków jest konieczność pilnowania aby był naładowany...
Zacznij tam, gdzie jesteś.
Użyj tego, co masz.
Zrób wszystko, co tylko chcesz...
bushmot
Posty: 222
Rejestracja: pn 05 wrz 2022, 06:25
Lokalizacja: płn-zach opolskie/Wrocław
Kontakt:

pn 02 lut 2026, 10:09

Urządzenia tego typu niestety zazwyczaj parę stówek kosztują... ale ponieważ tankować samochód i tak trzeba - wykorzystałem punkty vitay i kupiłem to:

https://vitay.pl/powerbank-baseus-energ ... h+-+baseus

oczywiście przed zakupem poczytałem mocno w internetach - wyszło mi że to całkiem niezły wybór... a ze cenę zbiłem o połowę...

póki co nie musiałem z niego korzystać, ale mając 1,6 benzyne - nie powinno być kłopotu...
zapraszam na bushmot.blogspot.com
ODPOWIEDZ

Wróć do „Warsztat i narzędzia”