no i myślę że ta właśnie niepewność co do serwisu, jego kosztów i mozliwej awarii przy braku części (używanych) zamiennych spowodowała odstąpienie od zakupu. Aczkolwiek auto piękne...
Kolega mechanik sprzedał mi kiedyś taki patent na kupno auta;
"sprawdzasz dostępność i cenę silnika, blacharki itd, jeżeli podaż jest niewielka a cena niska to ok kupujesz ten model auta. Natomiast jak podaż jest spora a ceny z kosmosu, uciekaj daleko"
Porównanie oczywiście trzeba zrobić na różnych modelach aut z różnymi silnikami, bo np Opel słynął z pancernych silników benzynowych i skrzyń biegów, Peugeot miał lepsze diesle niż Mercedes. Teraz oczywiście to się wymieszało bo silnik 1,5dci z reno znajdziesz i w Toyocie i Mercedesie 1,6 Peugeota w połowie sprzedawanych aut. Więc stare reguły już nie działają, bo nadeszło nowe, z jego technicznymi rozwiązaniami takimi samymi w AGD, czy komputerach, autach, itd
jak w zapalniczkach jednorazowych

Zacznij tam, gdzie jesteś.
Użyj tego, co masz.
Zrób wszystko, co tylko chcesz...