Trochę odkop, ale będzie po krótce charakterystyka "eksploatacyjna" Kawasaki VN 1500 "Vulcan".
Historia:
Rok 1987 - na rynek wchodzi Vulcan 88 (chodzi o cale pojemności skokowej), który jest ówcześnie największą widlastą dwójką (1470cc) dostępną na rynku. 4 biegi, 60-61 koni mocy i 118 niutonometrów momentu obrotowego pchają maszynę ważącą na sucho 252kg. Za przeniesienie napędu odpowiada wał kardana, a silnik należy do tych bardziej nowoczesnych (podobnie jak w VN 750, który zadebiutował ciut wcześniej). Zależnie od rynku zbytu można trafić na wersje z różnymi przełożeniami w skrzyni biegów. Zbiornik paliwa mieści 16 litrów.

foto z swiatmotocykli.pl [
https://swiatmotocykli.pl/archiwum-sm/k ... er-2-1993/] - Vulcan 88, występował również z kołami szprychowymi.
Rok 1996 - na rynek wypuszczona zostaje wersja "Classic" - nowa rama, nowe ciuszki oraz zmiany w silniku, poza "kosmetyką" silnik doczekał się modyfikacji. Względem "88" zmieniono między innymi wał korbowy (na cięższy), wałki rozrządu, układ zapłonowy, 2 gaźniki zastąpiono jednym co wymusiło również zmianę kolektora dolotowego oraz układu wydechowego. Zmiany te miały na celu nadanie "spokojniejszej charakterystyki" pracy silnika, maksymalny moment obrotowy dostępny jest ciut niżej, moc maksymalna dostępna jest ciut wyżej, a dzięki większej masie wirującej silnik spokojniej pracuje przy niższych obrotach. Od tego roku silnik ma 64 konie mocy i 112 niutonometrów momentu obrotowego i pcha motocykl "utuczony" do 292 kg suchej masy (co po zalaniu daje już ponad 310 kg). Zbiornik paliwa jak w poprzednim modelu - dalej mieści 16 litrów paliwa.

foto z moto-opinie.info [
https://www.moto-opinie.info/?action=sh ... duktu=2817] - Vulcan 1500 Classic, na przestrzeni lat zmieniały się schematy malowania, zależnie od rynku i rocznika można spotkać różne zmiany w detalach (np. zmiana położenia tablicy rejestracyjnej lub warianty o ograniczonej mocy silnika).
Rok 1998 - wersja "Classic" doczekała się 5-tego przełożenia w skrzyni biegów. Nie jest to zmiana spektakularna gdyż zarówno pierwsze jak i ostatnie przełożenie mają takie same wartości jak w poprzednim modelu. Teoretycznie zmiana ta poprawiła (i tak całkiem niezłą) elastyczność motocykla. Innych zmian "Classic" się nie doczekał.
W tym roku weszła też do produkcji wersja "Classic Tourer" znana w USA pod nazwą "Nomad". Dołożona "w standardzie" szybę czołową i twarde boczne kufry, wprowadzono zmiany w zakresie zawieszenia (wymuszone przez modyfikację ramy), zastosowano koła odlewane zamiast szprychowych, dołożono drugą tarczę hamulcową na przednie koło(szersze niż w "Classicu") i zmieniono wydech. Modyfikacje ponownie utuczyły motocykl, tym razem do około 330kg suchej masy.

foto z moto-opinie.info [
https://www.moto-opinie.info/?action=sh ... duktu=2818] - Vulcan 1500 Classic Tourer.
Rok 1999 - do oferty trafia model "Drifter", który jest stylizowany na motocykle marki Indian. W tym modelu zastosowano już wtrysk paliwa. Parametry silnika pozostały bez zmian, masa tej wariacji oscyluje około 300kg na sucho. Bak zyskał pojemność blisko 19l. Model występuje zarówno z kanapą "solo" jak i dwuosobową.

foto z moto-opinie.info [
https://www.moto-opinie.info/?action=sh ... duktu=2819] Drifter z kanapą solo.
Rok 2000 - do wszystkich modeli trafił już wtrysk paliwa. Wprowadzono również zmiany w zakresie wyposażenia - zmiana przedniego zawieszenia, przedniej lampy, licznika czy zacisku hamulcowego tylnej tarczy. W tym okresie również zmodyfikowano koło zębate napędzające pompę oleju. Wcześniejsze modele miały plastikowe. Ich awaryjność nie jest duża, jednak wielu użytkowników decyduje się na wymianę profilaktyczną.
Rok 2002 - do rodziny dołączył "Mean Streak". Jest to już maszyna, która (przynajmniej stylistycznie) wpisuje się w nurt "power cruiser". Z istotnych zmian - podkręcono osiągi silnika (72 konie i 114 niutonometrów) oraz nieco odchudzono maszynę (około 290kg suchej masy, urwano ledwo kilka kg względem "Classica").
foto z moto-opinie.info [
https://www.moto-opinie.info/?action=sh ... duktu=2941] - Kawasaki "Mean Streak".
I to już cała rodzinka VN 1500. W 2003 roku Kawasaki rozwierciło ten silnik do 1552cc i stworzyło model VN 1600, który był produkowany (w różnych wariantach) równolegle z VN 1500 do 2008 roku. Od 2009 roku do ofert wszedł VN 1700, który jest już zupełnie innym potworem.
Z punktu widzenia użytkownika:
VN 1500 "Classic" jest wprawdzie "lokomotywą", ale nie przytłacza gabarytami, jest również całkiem dobrze wyważony. Dzięki temu prowadzi się całkiem dobrze i komfortowo. Skrzynia biegów posiada dość długie przełożenia, dzięki czemu możemy utrzymać stosunkowo niskie prędkości obrotowe silnika podczas jazdy (wg. danych z amerykańskich stron około 2600 obrotów na minutę przy prędkości 60 mil na godzinę). Spalanie paliwa nie jest wygórowane - 5,5-6 litrów na sto kilometrów (chociaż zdarzają się ludzie, którzy twierdzą, że poniżej 8 się nie da zejść). W zakresie eksploatacyjnym - opony za komplet 1000-2000zł (zależnie od producenta i aktualnej promocji), oleju wchodzi 3,5 litra do suchego silnika, przy wymianie jest to 2,7-3,1 litra oleju. Niestety silnik ten potrafi pobierać mniejsze lub większe ilości oleju więc warto przy wymianie oleju kupić bańkę 4-5l - powinno wystarczyć na dolewki między wymianami (interwał zalecany przez producenta 6000km lub pół roku). Wymiana oleju w napędzie wypada co około 34 000 km wg serwisówki. Zawory posiadają hydrauliczne popychacze dzięki czemu (teoretycznie) nie musimy przejmować się regulacją luzów zaworowych, jednak ich awaria potrafi być dość kosztowna - oryginały z ASO kosztują ponad 200zł za sztukę (po 4 na głowicę czyli razem 1600zł), jednak pasują zamienniki z Mazdy, które można kupić za 20zł za sztukę. Ceny używanych egzemplarzy zaczynają się od około 10 000zł (za najstarszy model), a kończą się na około 25-30 tysiącach (zależnie jak zostanie przez właściciela wyceniony egzemplarz z końca produkcji). Ogólnie - nie jest to tani motocykl w zakupie, ale koszty jego eksploatacji nie odbiegają znacząco od tańszych i popularniejszych modeli, jednocześnie sama jazda sprawia dużo przyjemności.