Wrzucam w techniki prymitywne, gdyż technika jest stara. Odnalazłem ją w jednej z książek z wydawnictwa Stary Wspaniały Świat. Technikę tę stosowałem także w rekonstrukcji historycznej epoki średniowiecza. Dzięki olejowi lnianemu, można doskonale impregnować płócienne worki i drewno, co opisuje się współcześnie w temacie drewna budulcowego. Cały opis polimeryzacji oleju zostawiam w linku. Malowanie na gorąco drewna lub zanurzanie w gotującym się oleju. Np. worków z naturalnych materiałów.
https://hmf24.pl/olej-lniany-hmf-dlacze ... je-drewno/
Impregnacja w oleju lnianym na gorąco
- 1411
- Posty: 3015
- Rejestracja: ndz 02 wrz 2018, 14:15
- Lokalizacja: Śląsk
- Kontakt:

-
Pietrow
- Posty: 700
- Rejestracja: pt 15 paź 2021, 06:34
- Kontakt:
Tak tylko szepne, ze wszelakie meble i polki do swojej poddaszowej nory zrobilem z desek sosnowych, ktore potem zaimpregnowalem olejem lnianym. Impregnowalem na zimno, po prostu smarujac drewno olejem, a potem zbierajac papierowymi recznikami nadmiar oleju, ktorego drewno juz nie przyjelo. Mebelki dostaly ladnego zolto-slonecznego kolorku. Obecnie meble maja juz kilka lat i znacznie pociemnialy.
Zalety oleju lnianego: nic a nic nie smierdzi przy aplikacji, a podczas jego nakladania mozna spokojnie oblizac paluchy
Zalety oleju lnianego: nic a nic nie smierdzi przy aplikacji, a podczas jego nakladania mozna spokojnie oblizac paluchy
Konto slabo aktywne. Posty ortogonalne do forumowego mainstreamu.
Jestem "dziadkowym pampersem". Nie kreca mnie pistolety ani inne Kung-Fu Pandy. Robie przetwory, warze domowe piwo i przewracam sobie na patelni podplomyki w garazu.
Jestem "dziadkowym pampersem". Nie kreca mnie pistolety ani inne Kung-Fu Pandy. Robie przetwory, warze domowe piwo i przewracam sobie na patelni podplomyki w garazu.

