Od dawna wiem o OpSec, ale artykułu nie napisałem. Podejrzewam że dojrzałem i muszę robić dalsze kroki związane z moim hobby, lub też bardziej ze stylem życia, bo poszczególne elementy, czyli nóż, plecak, etc już mam, czas pójść dalej. Każdy kto się wdroży w bycie przygotowanym na „cały etat” dojdzie do tych samych wniosków, z tym że; wiadomo że każdy w swoim czasie. Ale do brzegu, termin OpSec oznacza Bezpieczeństwo Operacyjne i swoje początki miał w czasie wojny w Wietnamie. Z czasem jednak zaczęto go stosować również w firmach, a preppersi USA stosują OpSec w stosunku do swoich przygotowań. Dla przygotowanych ta koncepcja jest taka sama. Wszyscy inni, choć teraz nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie sobie zaprzątał głowy gdzie zdobyć to czy tamto, ale przypomną sobie z całą pewnością gdy głód i niewygody zajrzą im w twarz. Przykładem może być ostatni atak FR na uroczystość wręczenia medali na Ukrainie co było gdzieś komentowane w mediach.
Tyle rozwinięcia, skupmy się na połączeniu tych cech BO które odnoszą się do jego cywilnego zastosowania u przygotowanego. Z militarnego i biznesowego punktu mamy 5 kroków;
/identyfikujemy krytyczne informacje
= należy ustalić co pozostaje prywatne, czego nie ujawnimy nikomu
/odnajdujemy słabe punkty
= w jakiej sytuacji dochodzi do wycieku
/badamy zagrożenia
= każdy po W będzie zagrożeniem, oprócz grupy która powstała wcześniej w określonym celu.
/wagowo określamy ryzyko
=prawdopodobieństwo zagrożenia i jego wpływ na bezpieczeństwo
Czas na działania zaradcze
=blokuj lub ogranicz ryzyka przecieku.
Można te działania streścić na kilku obszarach;
/myśl jak potencjalny napastnik
/wykrywaj swoje słabe punkty
/niweluj i usuwaj luki które pozwalają na wyciek informacji, lub kradzież/atak w prosty sposób
Informacje tu zawarte są moimi przemyśleniami i skrótowo opisują problem i możliwe rozwiązania. Ze względu na specyfikę każdego z nas należy we własnym zakresie opracować w/w plan wraz z koniecznymi modyfikacjami.
Przygotowania obejmują sporo różnych dziedzin naszego życia, ale te działania można maskować np. masz hodowlę, bo nie znosisz, masz alergię na jajka/mięso z hodowli przemysłowych, deszczówka do podlewania; analogicznie mam ogródek bo zwracam uwagę na ekologiczne jedzenie. Jeśli zawsze majsterkowałeś, to sąsiedzi dawno już to zaakceptowali i przestali zwracać uwagę. Jeśli robisz większe zakupy na zapasy, zrób to dalej od miejsca zamieszkania, etc.
Reasumując
/stosując w/w zalecenia zapobiegamy identyfikacji naszych działań.
/zmniejszamy ryzyka ataku po W/GWWW, czy potencjalnej innej katastrofie
/nie tylko aktywnie, ale też świadomie zarządzamy zagrożeniami na wielu poziomach jakie by one nie były
/chronimy nasze przygotowania i tym samym zapewniamy sukces
/myśląc niejako z perspektywy przeciwnika, zwiększamy świadomość własnego bezpieczeństwa
Oczywiście to zapewnienie bezpieczeństwa to nie tylko brak informacji wrażliwych przekazywanych ustnie, ale przede wszystkim internet i media społecznościowe, a także maile, etc.
Innego zaś rodzaju BO będziemy stosować w przypadku W/GWWW, czy katastrofy;
/światło, gdy od dawna nie ma prądu,
/zapach gotowanego jedzenia, tu palące kartony dobrze maskują zapach
/pilnowanie własnego dobrostanu, aby złodziejaszek nas nie obrabował
/Ale umyta, świeża, uśmiechnięta rodzina i ogolona twarz głowy rodziny, bo bezmyślne samozadowolenie będzie zagrożeniem.
Prawda jest naga i należy mieć na uwadze, że głęboki i długotrwały kryzys i co za tym idzie głód, będzie zagrożeniem dla każdego, nawet głęboko ukrytego przygotowanego w związku z tym przeciwdziałanie musi obejmować dywersyfikację zapasów i stworzenie grupy, grupy w celu samoobrony, razem przygotowani z sąsiadami.
Bezpieczeństwo Operacyjne
-
BoldFold
- Posty: 2119
- Rejestracja: pt 07 wrz 2018, 18:14
- Lokalizacja: Górny Śląsk
- Kontakt:
Zacznij tam, gdzie jesteś.
Użyj tego, co masz.
Zrób wszystko, co tylko chcesz...
Użyj tego, co masz.
Zrób wszystko, co tylko chcesz...
-
Ramzan Szimanow
- Posty: 2739
- Rejestracja: czw 27 sty 2022, 10:49
- Kontakt:
Dobry tekst.
A bezpieczeństwo należy podzielić na lokalne i internetowe.
Lokalne niszczy poplanie w okolicy o swoich przygotowaniach.
Internetowe mylne mniemanie o swojej anonimowości w sieci. Często u ludzi podpisujących się swoim imieniem i nazwiskiem.
Chwalą się na grupach fb swoimi przygotowaniami, zapasami nie zdając sobie sprawy że są i tacy których przygotowania na gorsze scenariusze polegają też na robieniu listy ,,chomików" w okolicy.
Z drugiej strony mogą być i typy w sieci udające brzydzących się jakąkolwiek przemocą, naiwnych pacyfistów.
A naprawdę w razie W czające się razem z swoim rodzeństwem i szwagierstwem uzbrojeni po zęby.
Na kogo?
Na łowców chomików na których świeżbią ich palce na spustach.
A bezpieczeństwo należy podzielić na lokalne i internetowe.
Lokalne niszczy poplanie w okolicy o swoich przygotowaniach.
Internetowe mylne mniemanie o swojej anonimowości w sieci. Często u ludzi podpisujących się swoim imieniem i nazwiskiem.
Chwalą się na grupach fb swoimi przygotowaniami, zapasami nie zdając sobie sprawy że są i tacy których przygotowania na gorsze scenariusze polegają też na robieniu listy ,,chomików" w okolicy.
Z drugiej strony mogą być i typy w sieci udające brzydzących się jakąkolwiek przemocą, naiwnych pacyfistów.
A naprawdę w razie W czające się razem z swoim rodzeństwem i szwagierstwem uzbrojeni po zęby.
Na kogo?
Na łowców chomików na których świeżbią ich palce na spustach.
