Ollie Ollerton - Jak przetrwać prawie wszystko

Pozycje papierowe lub pdf
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ryszpak
Posty: 85
Rejestracja: czw 06 lut 2025, 22:23
Lokalizacja: Puszcza Zielona
Kontakt:

ndz 23 sie 2026, 17:41

Ollie Ollerton – JAK PRZETRWAĆ PRAWIE WSZYSTKO. Poradnik brytyjskich sił specjalnych (SAS)
Wydawnictwo PWN, 2025 r., stron 248

Matthew „Ollie” Ollerton to były żołnierz SAS. Zaczynał w Royal Marines Commando, odsłużył swoje w Irlandii Północnej i w czasie „Pustynnej Burzy”. Później przeniósł się do Special Boat Service, by w końcu odejść z wojska i założyć prywatną firmę ochroniarską i szkoleniową. Jest też zaangażowany w zwalczanie handlu dziećmi w Azji Południowo-Wschodniej.

Tyle wstępu.

Książka jest podzielona na kilka części.

Pierwsza z nich – SPOSÓB MYŚLENIA. Autor opisuje cechy, które według niego mogą zadecydować o naszym przetrwaniu, opisuje jak radzić sobie z traumą. Tutaj ma spore doświadczenie, gdy był dzieckiem poważnie pogryzła go szympansica z wędrownego cyrku.

Część druga – PODSTAWY. No cóż, faktycznie podstawy podstaw. Jak planować, objaśnienie piramidy Maslowa, budowa i rodzaje schronień, jak zapewnić ciepło, żywność, węzły, orientacja w terenie, pierwsza pomoc, plecak ucieczkowy (tutaj – torba ratunkowa)…. Wszystko naprawdę skrótowo, ale też rzeczowo. Jak mawia klasyk – jest kilka niedociągnięć, wiadomo, np. do torby dorzuciłbym jakikolwiek śpiwór a nie tylko koc termoizolacyjny. Rysunki również mi się nie podobają. Autor przedstawia, gdzie znajduje się Gwiazda Polarna, a rysunek to sam Wielki Wóz. Kto wie, to wie, ale co z innymi?….


Część trzecia – KLIMAT I OTOCZENIE
Ciekawa część, o hipotermii, odmrożeniach, lawinach, śnieżycach, lodzie na zbiornikach wodnych; o zachowaniu na pustyni, w dżungli. Jest i o klęskach żywiołowych, trzęsieniach ziemi, pożarach, tsunami… Wszystko okraszone wieloma przykładami z życia, w tym i ze szkoleń Autora.

Część czwarta – KRYZYSY OSOBISTE
Również bardzo ciekawa. Jak radzić sobie ze śmiercią bliskiej osoby, utratą pracy, z uzależnieniami. Rzadko takie tematy są poruszane w książkach o przetrwaniu, przynajmniej tych, które do tej pory czytałem.
Ollie, jak pamiętam z jego poprzedniej książki, za kołnierz nie wylewał, więc i tu wie, o czym pisze.


Część piąta – AGRESJA
Jak radzić sobie z agresją na ulicy, za kierownicą, ataki nożem, strzelaniny w mieście i w szkołach. Autor miał dane do roku 2022, teraz w UK na pewno nieporównywalnie gorzej pod tym względem…
Jest i rozdział o atakach terrorystycznych, porwaniach a w końcu o atakach zwierząt – zarówno tych dzikich jak i naszych, „domowych”.

Część szósta – ROZKŁAD SPOŁECZEŃSTWA
No cóż, pisze to, co wszyscy już wiemy… Dobrze to już było… kiedyś…. Jak się przygotować na czasy, gdy rozsądek społeczeństwa zniknie już całkowicie. Wybór miejsca schronienia, wybór auta…
Jest i rozdział o atakach chemicznych i nuklearnych.

Czy to jest książka dla nas? Oczywiście? Czy to jest książka jakich wiele? Oczywiście, że tak. Czy jednak coś ją wyróżnia? Po raz trzeci – oczywiście. Oczywiście – moim zdaniem. Jest rzecz jasna krótka, większość informacji jest podana w sposób zdawkowy, raczej hasłowo, jest przeznaczona raczej na rynek zachodni – to jej wady. Na plusy – mamy zgromadzoną wiedzę z wielu dziedzin, od praktyki survivalu, podstawowych węzłów po zachowanie się w warunkach klęsk żywiołowych czy kryzysów osobistych. Dużym plusem wg mnie są również wstawki z realnymi zdarzeniami – od ataków niedźwiedzi po słynną katastrofę samolotu urugwajskiego w Andach czy wyprawę Ernesta Shackletona.
Czy może być tą jedyną o przetrwaniu w naszej biblioteczce. Na pewno nie. Ale zapoznać się warto.
_WQWoAyU.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rafał vulgo Ryszpak


“I Am Not Altogether on Anyone’s Side, Because Nobody is Altogether on My Side.” Drzewiec
ODPOWIEDZ

Wróć do „Książki”